Niepewna przyszłość Szymona Bańdura

Jeszcze kilkanaście miesięcy temu uważano, że Szymon Bańdur posiada ogromny talent. Nie mogło to dziwić, bo junior miał swoje przebłyski i pokazywał, że ma w sobie coś, czego nie posiadają inni młodzieżowcy. Od pewnego czasu 19-latek jednak przestał się rozwijać. Teraz natomiast nie wiadomo, co z jego przyszłością, bo choć ma obowiązujący kontrakt.

 

Zawodnik w swoich mediach społecznościowych zamieścił tajemniczy wpis, który wskazuje, że sam nie wie, co będzie dalej. Szymona Bańdur to  wychowanek Akademii Janusza Kołodzieja, z którym wiązano spore nadzieje. Część kibiców nagminnie myliła go z Bartoszem Bańborem. Nic dziwnego – dzieli ich tylko pół roku, a obaj niemal równocześnie zaczęli błyszczeć, wykazując się ogromnym potencjałem. Obaj rozwijają się gorzej, niż zakładano, jednak w przypadku Bańdura widać to o wiele bardziej.

Po trzech sezonach spędzonych w Krośnie, klubowi włodarze doszli do wniosku, że rozwój 19-letniego zawodnika nie przebiega w zadowalającym tempie. Choć ubiegły rok był dla niego przyzwoity, tegoroczne problemy z formą nie mogły zostać zignorowane. Został sklasyfikowany dopiero na 56. pozycji w klasyfikacji Metalkas 2. Ekstraligi, notując średnią poniżej jednego punktu na bieg.

– Ten sezon był dla mnie pełen momentów, które dużo mnie nauczyły i pozwoliły spojrzeć dalej niż tylko na same wyniki. Każdy bieg, każda sytuacja, to kolejny krok w stronę tego, gdzie chcę być. Cieszę się jednak, że razem z drużyną młodzieżową zdobyliśmy wicemistrzostwo Polski. To coś, co zostaje i daje motywację na następne rozdziały. Dzięki wszystkim, którzy byli obok za wsparcie i pomoc. Ogromnie to doceniam – napisał zawodnik

 

Źródło:  sport.interia.pl

Udostępnij w social mediach:
guest

0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.