Ciekawe pomysły Wybrzeża Gdańsk odnośnie przygotowań do sezonu
Wybrzeże Gdańsk po spadku z Metalkas 2. Ekstraligi wpada na ciekawe pomysły dotyczące przygotowań do sezonu. Drugi rok z rzędu przedstawiciele klubu zwrócili się o pomoc do sportowca z innej dyscypliny.
Krajowa część drużyny odbyła już pierwszy trening pod okiem Marcina Pietrowskiego, mistrza Polski z Piastem Gliwice.Zimowe przygotowania organizowane przez kluby dla miejscowych żużlowców są na porządku dziennym.
Nie inaczej jest w Gdańsku, gdzie Wybrzeże prowadzi zajęcia dla dzieci i młodzieży. W 2025 roku gdańszczanie współpracowali z Janem Steberem, byłym hokeistą Stoczniowca Gdańsk oraz reprezentacji Polski. Tym razem pomoc w przygotowaniach została zaoferowana Marcinowi Pietrowskiemu, byłemu piłkarzowi, m.in. Lechii Gdańsk, Piasta Gliwice czy Miedzi Legnica. Na zajęciach pojawił się nawet przedstawiciel formacji seniorskiej — Krystian Pieszczek.
Wybrzeże Gdańsk stara się korzystać z wiedzy i doświadczenia lokalnych sportowców, którzy mają doświadczenie z innych dyscyplin. Pietrowski to wychowanek Lechii Gdańsk. Na boiskach Ekstraklasy rozegrał 268, trzykrotnie zdobywając medal z Piastem Gliwice. Raz — w sezonie 2018/2019 został mistrzem Polski. Aktualnie prowadzi indywidualne szkolenie piłkarskie Progress Football Academy.
— Podczas pierwszych zajęć z Marcinem, nasi adepci, juniorzy i Krystian Pieszczek mieli okazję poznać ćwiczenia z elementami piłkarskimi. Prowadzenie i czucie piłki, strzały na bramkę. Nie zabrakło zadań testujących refleks czy koordynację ruchową. Myślę że warto nadmienić, iż tak jak podczas wszystkich zajęć, aktywnie brał w nich udział trener Kędziora. Na pewno było to duże urozmaicenie treningów i było widać, że taka odmiana przypadła całej grupie do gustu — przekazał Rafał Sumowski, menedżer ds. komunikacji gdańskiego klubu.
Wybrzeże Gdańsk po nieudanej próbie błyskawicznego powrotu do Metalkas 2. Ekstraligi, znów powalczy o zwycięstwo w Krajowej Lidze Żużlowej. Inauguracyjna kolejka prawdopodobnie przypadnie na 12 kwietnia.
Źrodlo: Wybrzeże Gdańsk
Udostępnij w social mediach:








