Dokapitalizowanie spółki GKM Grudziądz przez władze miasta

Prezydent Grudziądza Maciej Glamowski przekazał informację z sesji rady miasta o dokapitalizowaniu spółki GKM Grudziądz kwotą rzędu czterech milionów złotych.

 

Dokapitalizowaniu spółki GKM Grkoniecznością bylo konieczne ze wzgledu na  instalalację nowego oświetlenia.

Głos w tej sprawie w ostatnich dniach zabrał wiceprezydent. Wygląda na to, że kibice nie muszą się już niczego obawiać.

Na pytanie jednego z radnych o dokapitalizowanie, musiał się mocno tłumaczyć. — To jeden z wymogów licencyjnych PGE Ekstraligi. Od wielu lat udawało się nam odraczać tę inwestycję i sądziliśmy, że tym razem też się uda przesunąć o kolejny rok. Niestety, Ekstraliga jest już nieugięta i musimy te wymagania spełnić. Jeśli nie, istnieje ryzyko, że nasza drużyna może być wycofana z rozgrywek, tym bardziej że drużyny jeżdżące w niższej klasie mają lepszą infrastrukturę stadionową niż nasza — mówił Glamowski.

GKM jest klubem miejskim, dlatego miasto — jako właściciel — inwestuje w ten ośrodek gigantyczne pieniądze. To zrozumiałe, patrząc na to, jak ogromnym zainteresowaniem cieszy się żużel w Grudziądzu. GKM to sportowa wizytówka miasta. Fani na każdym domowym meczu szczelnie zapełniają obiekt, który co roku staje się coraz ładniejszy, ale odstaje od najlepszych w kraju, m.in. pojemnością. Klub chce to niebawem zmienić, jednak wszystko zależy już od władz miasta.

Słowa prezydenta Glamowskiego o wycofaniu GKM-u z rozgrywek brzmiały poważnie. Miasto i klub jednak natychmiast zabrały się do pracy. — Odbyło się robocze spotkanie poświęcone modernizacji oświetlenia na stadionie żużlowym przy Hallera 4. Przy jednym stole zasiedli przedstawiciele GKM Grudziądz S.A., Pani Skarbnik oraz pracownicy Wydziału Inwestycji. Temat jest konkretny i pilny — dostosowanie infrastruktury do wymogów współczesnych transmisji i rozgrywek ligowych — przekazał w swoich mediach społecznościowych wiceprezydent Tomasz Smolarek.

— Obecnie głównym problemem według Speedway Ekstraligi jest za słabe oświetlenie toru. Mecze odbywają się popołudniami i wieczorami, a standard transmisji telewizyjnych rośnie. Kamery rejestrujące obraz w jakości 4K mają swoje wymagania, a obecne oświetlenie niestety nie nadąża za technologią. Jeśli chcemy rywalizować w najlepszej lidze żużlowej świata, musimy spełniać jej standardy nie tylko sportowo, ale i infrastrukturalnie — podkreślił zastępca prezydenta.

Na sam koniec Tomasz Smolarek przeszedł do tego, co najbardziej interesowało kibiców. — Traktujemy rozwój infrastruktury poważnie i odpowiedzialnie. Rozmawialiśmy o parametrach, energooszczędności, równomierności natężenia światła, kosztach i możliwościach dalszej rozbudowy systemu. Przymierzamy się do uruchomienia procedury przetargowej i zależy nam, aby inwestycję zrealizować możliwie jak najszybciej, ale z myślą o kolejnych sezonach, a nie tylko o najbliższym — podsumował.
Tomasz Smolarek to człowiek bardzo dobrze rozumiejący potrzeby telewizji. Przed laty był dziennikarzem prowadzącym m.in. Grudziądzki Magazyn Żużlowy. Zanim GKM otrzymał „dziką kartę” na starty w PGE Ekstralidze, komentował domowe i wyjazdowe spotkania tej drużyny.
Źródło:   Gazeta Pomorska
Udostępnij w social mediach:
guest

0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.