Dominik Kubera zabiera głos po kompromitacj we Wrocławiu

Stelmet Falubaz Zielona Góra osłabiony brakiem Leona Madsena skazywany był na pożarcie we Wrocławiu. Rozmiary porażki jednak wzbudziły niepokój wśród kibiców z Winnego Grodu. Swojego niezadowolenia nie ukrywał również Dominik Kubera.

Wychowanek Unii Leszno nie zaliczy debiutu w zielonogórskich barwach do udanych. 6 punktów i bonus w 6 startach, to jego dorobek we Wrocławiu. Mało kto spodziewał się, że Stelmet Falubaz zagrozi Betard Sparcie na Stadionie Olimpijskim, lecz 26 punktów, to wynik zdecydowanie poniżej oczekiwań.

– Fatalny początek sezonu dla nas. Mega trudne zawody i tyle. Ciężko też o jakieś wnioski, bo nikt z całej drużyny nie znalazł nic spektakularnego, żeby było dobrze, i żeby obrać dobry kierunek. U wszystkich było bardzo dużo zmian. Dysze, zębatki i zapłony latały w powietrzu, ale i tak to nie zdawało egzaminu. Musimy usiąść i przeanalizować, co poszło nie tak. W pierwszej serii przegraliśmy wszystkie starty. W drugiej, trzeciej były już lepsze, ale z kolei na dystansie było fatalnie – skomentował po meczu Dominik Kubera.

Nowy nabytek Stelmet Falubazu nie ukrywa, że miał problemy z dopasowaniem się do wrocławskiego toru. Zmiany w sprzęcie nie przynosiły zamierzonego efektu.

– Myślałem, że w jednym biegu brakuje mi naprawdę niedużo i nie było źle. Lekka korekta i od razu jest fatalnie, więc później kolejna duża korekta w lepszą stronę, choć ciężko i tak szukać pozytywów – wyznał Dominik Kubera.

Zielonogórzanie muszą jak najszybciej wyrzucić piątkowy mecz z głowy i przygotować się na następne starcie. Na W69 przyjedzie Bayersystem GKM Grudziądz, który wskazywany jest jako jeden z głównych rywali Stelmet Falubazu w walce o play-off.

– Każdy mecz w PGE Ekstralidze jest bardzo ważny. Nie patrzymy na to, z kim jedziemy. O tym meczu możemy już zapomnieć, to już było i jest historią. Wiadomo, że każdy z nas chciał pojechać lepiej i wyciągnąć z tego więcej, ale niestety się nie udało. Mamy przed sobą bardzo pracowity tydzień, żeby znaleźć wszystko, co najlepsze i przygotować się najlepiej, jak tylko potrafimy do następnego meczu – powiedział Dominik Kubera.

Źródło: Best Speedway

Udostępnij w social mediach:
guest

0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.