Duże zmiany kadrowe w Texom Stal Rzeszów
Transfer Krzysztofa Kasprzaka do Texom Stali Rzeszów wywołał prawdziwą lawinę. Z klubem pożegnał się nie tylko dotychczasowy menedżer, Paweł Piskorz, ale także fotograf i osoba związana z marketingiem klubu.
Krzysztof Kasprzak z całą pewnością nie spodziewał się takiej lawiny po swoim przyjściu do Texom Stali Rzeszów. Były indywidualny wicemistrz świata oficjalnie dołączył do rzeszowskiego klubu 24 lutego. Tego samego dnia prezes Stali, Katarzyna Marszałek odbyła spotkanie z dotychczasowym menedżerem, Pawłem Piskorzem.
Strony przedstawiły wówczas swoje stanowiska i dały sobie czas do namysłu. Piskorz znając stanowisko klubu już wiedział, co zrobi. Przed spotkaniem z nową prezes Paweł Piskorz usunął z mediów społecznościowych zdjęcia związane ze Stalą.
Dzień później Piskorz miał rzucić wypowiedzeniem, które finalnie do zarządu dotarło 26 lutego. Niektórzy współpracownicy klubu zbuntowali się po tej sytuacji i również rozstali się z klubem. Mowa o osobie z marketingu oraz o fotografie, który nie miał nawet zawartej umowy ze Stalą.
– Mogę potwierdzić, że Paweł Piskorz złożył wypowiedzenie, które do mnie dotarło 26 lutego. Dzień wcześniej z klubem rozstało się dwóch współpracowników. Żadne z tych rozstań nie wpłynie na funkcjonowanie klubu. Dalej działamy – tłumaczy Katarzyna Marszałek, prezes Texom Stali Rzeszów.
W przestrzeni medialnej pojawiły się informacje, dotyczące potencjalnego zatrudnienia Mateja Zagara w Stali. Faktycznie strony są po rozmowach, ale klub nie wykonał żadnych innych kroków, by pozyskać zawodnika. Na pewno nie ma tematu wypożyczenia Oskara Fajfera, który pozostanie w Stali.
Przypomnijmy, że Krzysztof Kasprzak będzie odpowiedzialny za prowadzenie pierwszego zespołu Stali i to on będzie odpowiadał za wyniki klubu. Zadanie będzie o tyle utrudnione, że kadrę zespołu budował właśnie w głównej mierze Paweł Piskorz, który dla klubu był kimś więcej, niż tylko menedżerem.
Źródło: Stal Rzeszów
Udostępnij w social mediach:







