Ekstraliga nieugięta. GKM Grudziądz musi wydać 4 mln zł na oświetlenie, inaczej nie wystartuje

Za niecałe dwa miesiące rusza PGE Ekstraliga, a Bayersystem GKM Grudziądz stoi przed poważnym problemem — klub musi przeprowadzić modernizację oświetlenia stadionu, na którą zapisano 4 mln zł dokapitalizowania, inaczej może nie zostać dopuszczony do rozgrywek.

O co chodzi?

Bayersystem GKM Grudziądz ma rozpocząć sezon PGE Ekstraligi 10 lub 12 kwietnia meczem u siebie z Gezet Stalą Gorzów. Podczas styczniowej sesji Rady Miejskiej radny PiS Miłosz Joniec zwrócił uwagę, że wprowadzona w zmianach do budżetu pozycja dokapitalizowania klubu na 4 mln zł pojawiła się nagle — nie była uwzględniona przy uchwalaniu budżetu w grudniu.

Prezydent Grudziądza Maciej Glamowski wyjaśnił, że środki mają być przeznaczone na modernizację oświetlenia stadionu. To jeden z wymogów licencyjnych PGE Ekstraligi — bez spełnienia tego warunku klub może zostać wyłączony z rywalizacji o Drużynowe Mistrzostwo Polski.

Finansowanie inwestycji

Miasto rozważało dwie drogi finansowania: z budżetu miejskiego lub przez spółkę. Ostatecznie wybrano finansowanie przez spółkę, co oznacza, że realizator inwestycji będzie mógł odzyskać VAT, co poprawia opłacalność przedsięwzięcia.

Władze klubu i miasta wcześniej kilkukrotnie odkładały tę inwestycję, jednak — jak podkreślił prezydent — Ekstraliga jest już nieugięta i wymagania trzeba teraz spełnić.

Konsekwencje i szerszy kontekst

Brak modernizacji oświetlenia grozi tym, że GKM nie zostanie dopuszczony do startu w Ekstralidze. Problem dotyczy też innych klubów — podobna sytuacja występuje obecnie w Krono-Plast Włókniarzu Częstochowa. Dodatkowym czynnikiem jest wymóg telewizji Canal+ dotyczący jakości oświetlenia przy transmisjach.

Prezydent wskazał również, że niektóre drużyny z niższych klas rozgrywkowych dysponują lepszą infrastrukturą stadionową niż Grudziądz, co dodatkowo potęguje presję spełnienia standardów.

Źródło: SportoweFakty

Udostępnij w social mediach:
guest

0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.