Gezet Stal Gorzów po raz drugi wygrała sparingowe derby

Gezet Stal Gorzów w dobrym stylu zaczyna sezon 2026. Stelmet Falubaz Zielona Góra, mimo znacznie lepszej jazdy niż w pierwszym meczu, nie był w stanie zrewanżować się za poniedziałkową porażkę.

 

Poniedziałkowy wynik Derbów Ziemi Lubuskiej był dla wielu dużym zaskoczeniem. Mimo iż to sparingowe zmagania, to raczej mało kto przewidywał, że Stelmet Falubaz Zielona Góra na swoim torze polegnie aż 37:52 przeciwko Gezet Stali Gorzów.

W środę zespół Grzegorza Walaska miał okazję do rewanżu na odwiecznym rywalu. Tym razem na jego terenie i ponownie w najlepszych zestawieniach obu drużyn. Warto również dodać, że było to pierwsze ściganie na gorzowskim obiekcie, a na „Jancarzu” naprawdę licznie jak na sparing zjawili się kibice, którzy z pewnością byli już głodni żużla, a także rozpaleni poniedziałkowym wynikiem derbów.

Tym razem jednak już takiej różnicy nie było. Falubaz wyglądał znacznie lepiej, co pokazali w pierwszych biegach Przemysław Pawlicki i Oskar Hurysz, którzy pokonali tak ważne postacie Stali jak Jack Holder i Oskar Paluch. Zresztą z dobrej strony w premierowej serii pokazał się również Andrzej Lebiediew, który stoczył w czwartym wyścigu bój z Oskarem Paluchem. Zaskoczeniem z pewnością były punkty Kacpra Witrykusa, który pokonał Adama Bednara. I to Falubaz prowadził 13:11.

Po drugiej serii również to goście byli na minimalnym prowadzeniu. Dużą rolę ponownie odegrał Przemysław Pawlicki, który w piątym biegu wygrał podwójnie z Andrzejem Lebiediewem. Nawet druga „trójka” Andersa Thomsena i przebudzenie Jacka Holdera, który tym razem wyglądał znacznie szybciej, nie sprawiły, że Stal odrobiła sześciopunktową stratę. Co by nie mówić, łyżką dziegciu w beczce miodu dla Falubazu była postawa Leona Madsena, który miał na koncie zaledwie jeden punkt.

W ostatniej serii zarówno Piotr Paluch, jak i Grzegorz Walasek zdecydowali się na małe zmiany. Kolejne szanse otrzymali juniorzy, a to odbiło się na wyniku, bo mimo dobrej postawy Oskara Palucha czy Oskara Hurysza nie byli oni w stanie pokonać bardziej doświadczonych rywali. Na tor nie wyjechał już między innymi Anders Thomsen, który zakończył derbowy sparing ze statusem niepokonanego i trzema „trójkami”. Wydarzeniem czwartej serii było jednak przebudzenie Damiana Ratajczaka, który wyglądał w Gorzowie niemrawo, ale dwunasty bieg udało mu się wygrać, co mogło wlać trochę optymizmu. Wynik przed biegami nominowanymi wciąż był na styku, bo jedynie dwa „oczka” przewagi miał Falubaz.

W nich jednak dwukrotnie triumfowali gospodarze, którzy miłym akcentem zakończyli sparing z Falubazem. Pierwsze „trójki” przy swoich nazwiskach zapisali Hubert Jabłoński i Paweł Przedpełski, którzy nieco męczyli się w środę na „Jancarzu”. Sparing zakończyli jednak pozytywnie. To przełożyło się na zwycięstwo Stali 48:42.

Falubaz mimo, że wyglądał znacznie lepiej niż w poniedziałek, to wciąż ma kilka sporych problemów przed startem ligi. Damian Ratajczak ewidentnie jeszcze nie jeździ na miarę możliwości, a słabo spisują się zawodnicy formacji U24. Mitchell McDiarmid w Gorzowie zdobył tylko 2 punkty, a Michał Curzytek nawet nie wyjechał na tor.

Punktacja:

 Gezet Stal Gorzów – 48 pkt

9. Jack Holder – 9 (0,3,3,3)
10. Adam Bednar – 5+2 (0,2*,2*,1)
11. Paweł Przedpełski – 9 (2,1,1,2,3)
12. Mathias Pollestad – 6+3 (2*,0,0,2*,2*)
13. Anders Thomsen – 9 (3,3,3,-)
14. Oskar Paluch – 6+1 (2,2,0,0,2*)
15. Hubert Jabłoński – 4+1 (0,0,1*,3)

Stelmet Falubaz Zielona Góra – 42 pkt

1. Dominik Kubera – 3 (1,2,w,-)
2. Michał Curzytek – nie startował
3. Przemysław Pawlicki – 9+2 (3,3,1*,2*)
4. Andrzej Lebiediew – 7+1 (3,2*,2,-)
5. Leon Madsen – 7 (1,0,3,3)
6. Oskar Hurysz – 7+1 (3,w,2*,1,1)
7. Mitchell McDiarmid – (1,1,0,0)
8. Damian Ratajczak – 6+1 (0,1*,1,3,1)
17. Kacper Witrykus – 1 (1,0,0,0)

Bieg po biegu:
1. (60,31) Pawlicki, Przedpełski, Kubera, Holder – 2:4 – (2:4)
2. (60,62) Hurysz, Paluch, McDiarmid, Jabłoński – 2:4 – (4:8)
3. (59,18) Thomsen, Pollestad, Madsen, Ratajczak – 5:1 – (9:9)
4. (60,66) Lebiediew, Paluch, Witrykus, Bednar – 2:4 – (11:13)
5. (60,18) Pawlicki, Lebiediew, Przedpełski, Pollestad – 1:5 – (12:18)
6. (60,23) Thomsen, Kubera, Ratajczak, Jabłoński – 3:3 – (15:21)
7. (60,44) Holder, Bednar, McDiarmid, Madsen – 5:1 – (20:22)
8. (59,46) Thomsen, Lebiediew, Pawlicki, Paluch – 3:3 – (23:25)
9. (59,56) Holder, Bednar, Ratajczak, Witrykus – 5:1 – (28:26)
10. (61,12) Madsen, Hurysz, Przedpełski, Pollestad – 1:5 – (29:31)
11. (59,94) Holder, Pollestad, Hurysz, Witrykus – 5:1 – (34:32)
12. (61,49) Ratajczak, Przedpełski, Jabłoński, McDiarmid – 3:3 – (37:35)
13. (60,78) Madsen, Pawlicki, Bednar, Paluch – 1:5 – (38:40)
14. (61,11) Jabłoński, Pollestad, Hurysz, Witrykus – 5:1 – (43:41)
15. (61,19) Przedpełski, Paluch, Ratajczak, McDiarmid – 5:1 – (48:42)

 

Źródło i wyniki:  WP Sportowe Fakty

Udostępnij w social mediach:
guest

0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.