H. Skrzydlewska Orzeł Łódź wysoko wygrywa w sparingu na Motoarenie

Na Motoarenie w Łodzi w meczu sparingowym zmierzyły się drużyny dwóch znanych biznesmenów — Witolda Skrzydlewskiego oraz Tadeusza Zdunka. Spotkanie zakończyło się zaskakującym wynikiem. H. Skrzydlewska Orzeł Łódź pokonał Wybrzeże Gdańsk aż 60:29.
Gospodarze są ekipą z wyższej ligi, więc jej wygrana nie dziwi, ale rozmiary już tak. Niepokonani byli: Oliver Berntzon (9 punktów) i Kacper Halkiewicz (9+3).
Wynik nie był najważniejszy. Zarówno w jednej, jak i w drugiej drużynie dochodziło do zmian. Już przed rozpoczęciem zawodów łodzianie doszli do porozumienia z gdańszczanami odnośnie modyfikacji dotyczących zestawienia składu oraz zmian względem regulaminu obowiązującego w rozgrywkach ligowych. Np. juniorów Eryka Kamińskiego i Kacpra Wardulińskiego raz zastąpili obcokrajowcy, czyli Steven Goret oraz Niklas Holm Jakobsen. Ten drugi wygrał nawet wyścig.
Na uwagę zasługuje liczba defektów. W zespole Orła był jeden, natomiast w Wybrzeżu cztery (dwa u Miłosza Wysockiego). Gospodarze byli wyraźnie lepsi w statystyce obejmującej indywidualne zwycięstwa (12:3), co przy wygranej 60:29, wcale nie dziwi. O luźnym podejściu gości świadczy to, że do ostatniego startu pod taśmę wyjechał tylko jeden zawodnik. Był to Tim Soerensen.
W środę dojdzie do rewanżu, tyle że na torze w Gdańsku. U siebie Wybrzeże powinno zaprezentować się lepiej.








