Jason Doyle planuje starty w nadchodzącym sezonie

Jasona Doyle’a w nadchodzącym  sezonie  nie zobaczymy w PGE Ekstralidze. Pojedzie za to w Metalakas 2. Ekstralidze w barwach Cellfast Wilków Krosno. Kolejny sezon także w cyklu Grand Prix. Pomimo tego, że w ciągu pięciu ostatnich edycji Doyle najwyżej był w SGP ósmy, to w 2026 roku Australijczyk deklaruje, że powalczy o złoto i mówi, że stać na go, aby znów być najlepszym na świecie.

 

Zawodnik wyjawia, że sporo zmian zaszło w jego teamie.Po słabej edycji SGP 2025 — 10. miejsce — Doyle ma jasny cel na sezon 2026. To ma być złoto. 41-latek chce być drugim w historii żużlowcem, który zostanie mistrzem świata po czterdziestce.

Jak dotąd tylko jeden — Greg Hancock — zdobył złoto mając powyżej 40 lat. Ale zrobił to aż trzy razy. W 2011 roku (miał 41 lat 113 dni), 2014 (44 lata 130 dni) i 2016 (46 lat i 141 dni).

Jason Doyle raz już był mistrzem. Było to w 2017 roku. W minionym wygrał nawet Grand Prix w Warszawie, ale także z powodu kontuzji zajął dopiero 10. miejsce. Mimo to dostał stałą dziką kartę i będzie walczył w Grand Prix 2026. — Mam 40 lat i wciąż inspiruje mnie to, jak Greg Hancock zdobył tytuł mistrza świata w wieku 46 lat — mówi Jason Doyle dla strony Grand Prix. — Wiem, że przede mną jeszcze wiele lat startów. Muszę tylko upewnić się, że mam wokół siebie odpowiedni zespół ludzi. Na sezon 2026 wprowadziłem kilka dużych zmian i mam kilku nowych mechaników. Nie mogę się doczekać inauguracji — powiedział Jason Doyle.

Ostatnie pięć sezonów dla Doyle’a w Grand Prix było przeciętne. Zajmował kolejno miejsca 9, 10, 8, 16 i 10. Teraz Australijczyk ma już 41 lat. — Ale prawdopodobnie jestem w lepszej formie niż w wieku 30 lat — odpowiada. — Miałem kilka poważnych wypadków, ale zawsze wracałem do gry. Dla mnie liczy się tylko zwycięstwo. Chcę walczyć i czuć smak zwycięstwa w Grand Prix. To jak narkotyk, po który nieustannie sięgamy. To będzie trudny sezon w Grand Prix. Wszyscy, którzy tam są chcą dobyć tytuł mistrza świata. Żaden zawodnik nie jest niepokonany, co widzieliśmy w zeszłym roku. Jedzie 15 najlepszych zawodników na świecie i mam nadzieję, że uda mi się być na samej górze — powiedział Jason Doyle dla FIM Speedway.

 

Źródło:  FIM Speedway

Udostępnij w social mediach:
guest

0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.