Jest zwrot w sprawie żużla w Tarnowie

Unii Tarnów po raz pierwszy od 1957 roku, a więc od założenia klubu w 2026 roku nie będzie w rozgrywkach ligowych. Działacze Unii nie mieli nawet cywilnej odwagi poinformować, że ligi w tym sezonie nie będzie.

 

Wydawało się, że w Tarnowie oprócz kibiców już nikomu na żużlu nie zależy. Ale w końcu pojawiły się optymistyczne wieści. Głos zabrał prezydenta miasta. Wygląda na to, że jest szansa na żużel w Tarnowie w tym roku, ale nie ligowy.

Chyba mało jaki klub jak upadł, to robił to tak jak Unia Tarnów. Działacze dosłownie wyparowali.

Nikt nie miał cywilnej odwagi od dawna zabrać głosu i poinformować, że w tym sezonie ligi nie będzie. Natomiast po cichu odesłali do urzędu miasta klucze od stadionu. Dotąd wydawało się, że na żużlu w Tarnowie oprócz kibiców nikomu nie zależy. Dlatego słowa prezydenta miasta w tej całej mizerii napawają optymizmem.

Zwłaszcza, że sternik Tarnowa oznajmił, że jest już umówiony z Januszem Kołodziejem (zawodnik Fogo Unii Leszno, wychowanek Unii Tarnów), aby żużel totalnie nie zniknął z Tarnowa. Słowa prezydenta Tarnowa przytacza rozgłośnia RDN Małopolska. Na antenie stacji dowiadujemy się na początek co teraz stanie się ze stadionem Unii Tarnów.

— Tarnowski Ośrodek Sportu i Rekreacji dostanie ten obiekt w trwały zarząd — wyjaśnia Jakub Kwaśny, prezydent Tarnowa. — Musimy obiekt przejąć, sprawdzić co tam tak naprawdę jest. Niestety, spodziewamy się najgorszego — braku prądu, wody, ogrzewania. Będzie trzeba to wziąć na karb samorządu. Jesteśmy umówieni z Januszem Kołodziejem, aby się spotkać, aby jednak ten tor był użytkowany, aby wydane pieniądze nie poszły na marne i aby żużel w Tarnowie, w wersji szkolenia młodzieży, przetrwał — dodał.

Mówiąc „wydane pieniądze nie poszły na marne”, prezydent ma zapewne na myśli zeszłoroczną wielomilionową inwestycję w odwodnienie liniowe na stadionie Unii. Jej koszty poniosło miasto. Było to niezbędne, aby Unia wystartowała w Metalkas 2. Ekstralidze 2025. Ostatecznie zajęła w niej ostatnie miejsce i spadła do Krajowej Ligi Żużlowej, w której jak wiemy w sezonie 2026 jej nie zobaczymy. To pierwsza sytuacja w historii Unii Tarnów, która istnieje od 1957 roku, gdy nie będzie drużyny ligowej.

 

Źródło:  Przegląd Sportowy

Udostępnij w social mediach:
guest

0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.