Młody junior przekazał informację o kontuzji i przerwie w startach

Przedsezonowe ściganie pechowo skończyło się dla Jakuba Żurka. Wychowanek Fogo Unii Leszno w wyniku upadku złamał obojczyk, przez co czeka go przerwa w starach.

 

Poprzedni rok Jakub Żurek spędził na torach Krajowej Ligi Żużlowej. W barwach Polonii Piła spisywał się przyzwoicie, a w finale okazał się jednym z bohaterów i to m.in. dzięki niemu doszło do dużej niespodzianki.

Po awansie klub zapewniał młodzieżowca, że będzie miał zagwarantowane miejsce, lecz ostatecznie zostawili go na lodzie. Ten jednak przygotowywał się w pocie czoła do sezonu. Wydawało się, że trafi ostatecznie do Kolejarza Opole, z którym trenował, a także odjechał w ich barwach sparing z Innpro ROW-em Rybnik.

18-latek fenomenalnie wszedł w zawody i po dwóch wyścigach miał na swoim koncie dwie trójki, a w swoim drugim starcie przyjechał przed takimi zawodnikami jak Lampart, Wojdyło czy Polis. Następnie pojawił się w dziewiątym biegu, zastępując słabo dysponowanego tego dnia Jamesa Pearsona. Niestety w nim Żurek zaliczył bardzo źle wyglądający upadek, jednak zdołał wrócić do parku maszyn. Chwilę później spiker zawodów przekazał informację, że młodzieżowiec prawdopodobnie złamał obojczyk.

 

Źródło:  Kolejarz Opole

Udostępnij w social mediach:
guest

0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.