Orlen Oil Motor Lublin będzie miał największy stadion żużlowy w Polsce
Od dawna jest głośno o stadionie żużlowym w Lublinie. W końcu jednak napłynęły z Lublina dobre wieści. Na konferencji prasowej przekazano, że miasto ogłosiło przetarg na modernizację obecnego obiektu.
Jest też informacja o zakończeniu prac, ale mało precyzyjna, bo mówi się tylko o 2028 roku. Kiedyś Lublin miał plan budowy nowego stadionu w zupełnie nowym miejscu.
Nowatorski projekt z tzw. hali sportowej z funkcją żużlową nie wypalił, ale to już historia. W końcu zdecydowano, że obecny obiekt przejdzie modernizację. Gruntowny remont ma ruszyć po sezonie 2026. Z tego względu w 2027 roku Motor będzie musiał korzystać z innego toru. Na swój owal ma wrócić w 2028. Miasto informuje, że właśnie w 2028 roku mają zakończyć się prace, ale nie wiadomo czy jeszcze przed żużlowym sezonem.
Wiadomo już, że pojemność nowego stadionu ma wynieść 16,6 tys. miejsc, a tor ma mieć 350 metrów (o 32 metry krótszy od obecnego). Mimo, że pojemność szału z uwagi na zainteresowanie żużlem nie robi, to jednak — Chcemy zbudować największy stadion żużlowy w Polsce — powiedział zastępca prezydenta Lublina Tomasz Fulara, cytowany przez RMF. I ma rację. Największe zmodernizowane obiekty w PGE Ekstralidze to Gorzów (15200) i Toruń (15506). Inne też nie mają więcej niż 16,6 tys. planowane w Lublinie.
W Lublinie mamy właśnie przełom, bo ogłoszono przetarg na modernizację stadionu w Lublinie.. Oferty można składać do 6 maja. — Oczekujemy od wykonawcy przygotowania rzetelnej dokumentacji oraz terminowej realizacji inwestycji — mówi Krzysztof Żuk, prezydent Lublina na łamach Kuriera Lubelskiego. — Zależy nam na sprawnym przeprowadzeniu procedury i wyborze doświadczonego partnera, który wykona projekt na wysokim poziomie. Dysponujemy obecnie dokumentacją przetargową dostosowaną do najnowszych wymagań dotyczących projektowania stadionów żużlowych, wprowadzonych na początku bieżącego roku. Zmiany te wymusiły aktualizację założeń oraz przesunięcie terminów realizacji, tak aby inwestycja odpowiadała obowiązującym standardom i przepisom — dodał Krzysztof Żak.
Źródło: Kurier Lubelski
Udostępnij w social mediach:







