Reprezentacja Polski ma zaplanowane zgrupowanie
Już niebawem, 2 lutego Żużlowa Reprezentacja Polski uda się na coroczne zgrupowanie. Będzie to pierwszy z punktów przygotowań do Drużynowego Pucharu Świata na PGE Narodowym w Warszawie.
O ubiegłorocznym zgrupowaniu na Malcie rozmawiano tygodniami. Wszystko z powodu jednej decyzji Macieja Janowskiego i tego, co spowodowało lawinę kolejnych wydarzeń związanych z jego wyjazdem na ślub jednego ze sponsorów.
Z tego jednego konkretnego powodu – Polski Związek Motorowy oraz nowy selekcjoner reprezentacji Polski nie zamierzają jednak odpuszczać tego typu okazji do spotkań w przerwie zimowej.
– Będzie dużo rozmów o tym, co możemy zrobić, żeby osiągnąć jak najlepszy wynik. Wymiana poglądów, spostrzeżeń i uwag będzie najważniejsza. Mam parę pomysłów, które chcę przedstawić zawodnikom. Chcę też jednak ich wysłuchać. Dowiedzieć się, czego oni by chcieli, a wtedy to zorganizujemy. Chcemy znaleźć złoty środek, żeby te przygotowania były jak najbardziej wartościowe i niczego nikomu nie zaburzyły – przekazał Stanisław Chomski w rozmowie z polskizuzel.pl.
Na zgrupowanie pojedzie nie tylko Stanisław Chomski, ale również inni przedstawiciele sztabu szkoleniowego. Będzie Mariusz Cieślinski (trener przygotowania fizycznego) oraz Piotr Lutowski (fizjoterapeuta). Ten drugi jednak będzie mógł liczyć na wsparcie Jerzego Buczaka, który wraca po wielu latach do reprezentacji. Lutowski ma odpowiadać za juniorów, a Buczak za seniorów. Z Biało-Czerwonymi zostanie również kierownik kadry Dariusz Cieślak.
Trener rozmawiał już z każdym z zawodników, żeby uniknąć w trakcie zgrupowania jakichś niespodzianek. – Pewne rzeczy są dla mnie oczywiste. Mogę powiedzieć, że w tej kwestii rozumiemy się z zawodnikami bez słów. Każdy z wyprzedzeniem poznał termin zgrupowania. Nikt nie zgłaszał zastrzeżeń. Czymś innym są oczywiście sytuacje awaryjne, ale teraz o nich nie rozmawiamy – dodał Stanisław Chomski.
Źródło: polskizuzel.pl
Udostępnij w social mediach:








