Sląsk Świętochłowice wydał komunikat dotyczący stanu zdrowia trzech zawodników
Żużlowcy Śląska Świętochłowice wykorzystują dobrą pogodę i odbywają treningi, by dobrze przygotować się do sezonu. Podczas jednego z nich doszło do groźnych upadków.
12 kwietnia Śląsk Świętochłowice rozegra pierwszy od 24 lat domowy mecz w polskiej lidze. Żużlowcy tego klubu wykorzystują dobrą pogodę, by odpowiednio się przygotować do sezonu i poznać wszystkie tajniki świętochłowickiego toru.
Nie wszystko idzie jednak zgodnie z planem. Podczas środowego treningu doszło do groźnych upadków, w których ucierpieli Kacper Mateusz Grzelak, Andrij Rozaluk i Bastian Borke.
Klub opublikował komunikat, w którym poinformował o stanie zdrowia swoich zawodników. Na szczęście skończyło się na siniakach i strachu.
„Na treningu doszło do zdarzenia z udziałem Kacpra Grzelaka i Andrija Rozaliuka. Pomimo groźnie wyglądającego wypadku zawodnicy zeszli do parku maszyn o własnych siłach. Pojechali do szpitala na profilaktyczne badania. Żużlowcy są mocno poobijani, ale nie stwierdzono żadnych złamań. Andrij został wypuszczony do domu, natomiast Kacper został w szpitalu na obserwacji” – czytamy w komunikacie.
„Na treningu doszło też do upadku Bastiana Borke, który uderzył w bandę w miejscu, gdzie skończyła się jej dmuchana część. Chociaż tor opuścił karetką, na szczęście skończyło się tylko na strachu” – dodano.
Źródło: Śląsk Swiętochłowice
Udostępnij w social mediach:







