Smederna Eskilstuna zbudowala drużynę od nowa

Kilka miesięcy temu w Eskilstunie walczyli o mistrzostwo. Dwa punkty, dokładnie tyle zabrakło, by sięgnąć po mistrzostwo Szwecji. Finał Bauhaus-Ligan zakończył się triumfem Vastervik , a żużlowcy Smederny musieli zadowolić się srebrnym medalem.

 

Ta minimalna porażka uruchomiła jedną z najbardziej odważnych przebudów w całej lidze. Nowy skład ogłoszony na sezon 2026 pokazuje jedno: w Eskilstunie zaczyna się zupełnie nowa historia.

Z drużyny odeszli wszyscy trzej liderzy poprzedniego sezonu: Michael Jepsen Jensen, Leon Madsen oraz Maksym Drabik. To właśnie oni w kluczowych momentach ciągnęli wynik zespołu i stanowili jego sportowy kręgosłup. Ich odejście oznacza definitywne zamknięcie pewnego etapu. Zespół, który był o włos od złota, przestał istnieć w dotychczasowej formie. Smederna postawiła jednak na coś zupełnie innego, zamiast gwiazdorskiego układu kilku liderów powstała drużyna oparta na szerokiej i wyrównanej kadrze.

Nowy skład na sezon 2026 tworzą: Andrzej Lebiediew, Gleb Czugunow, Maciej Janowski, Kim Nilsson, Mathias Pollestad, Jakub Jamróg, Mikkel Andersen oraz Joel Andersson, Daniel Henderson czy Charlie Netz.

Najgłośniejszym transferem jest bez wątpienia powrót Macieja Janowskiego do Bauhaus-Ligan. Po rocznej przerwie były medalista mistrzostw świata ponownie spróbuje swoich sił w Szwecji.

— Maciej Janowski dysponuje bardzo wysokim potencjałem sportowym i dobrze czuje się na torze w Eskilstunie. Dla nas ogromne znaczenie ma atmosfera w zespole, a Maciej zna wielu zawodników z obecnego składu i potrafi z nimi współpracować. Liczymy, że stanie się ważnym elementem drużyny — podkreślił w klubowych mediach Jerker Eriksson.

Sam zawodnik również nie ukrywa, że brakowało mu tej ligi.

— Spędziłem rok poza Szwecją i muszę powiedzieć, że tęskniłem. Ta liga ma swój klimat — ludzie, tory, nawet podróże promem. W Eskilstunie czeka mnie nowe otoczenie, ale spotkam też wielu znajomych. Wierzę, że szybko się odnajdę i dam kibicom powody do radości — przekazał w mediach społecznościowych.
Patrząc na liczby z poprzedniego sezonu, widać jednak pewien znak zapytania. Z obecnego składu tylko jeden zawodnik przekroczył w poprzednich rozgrywkach średnią biegową 2,000. Był nim Andrzej Lebiediew ze średnią 2,050. Pozostali zawodnicy plasowali się tuż poniżej tej granicy: Gleb Czugunow — 1,954, Kim Nilsson — 1,847, Mathias Pollestad — 1,773.
To właśnie ta statystyka może okazać się kluczowa w najważniejszych momentach sezonu. W meczach o wysoką stawkę często potrzebni są liderzy gwarantujący 12–14 punktów. W obecnym układzie Smederna może mieć z tym pewien problem. Z drugiej strony taki układ ma też swoje zalety. Zamiast jednego czy dwóch zawodników niosących wynik, Eskilstuna może dysponować bardzo równą drużyną, w której praktycznie każdy jest w stanie dorzucić ważne punkty. W długim sezonie ligowym taka stabilność bywa równie cenna jak wielkie nazwiska. Ważnym elementem kadry będzie również Jakub Jamróg, który w Polsce zmienił klub i w sezonie 2026 będzie reprezentował Innpro ROW Rybnik.
W Szwecji ma pełnić rolę zawodnika gotowego do wejścia w skład w każdej chwili.
— Wiemy, czego możemy się po nim spodziewać. To profesjonalista, zawsze dobrze przygotowany. Nawet gdy nie startuje, aktywnie wspiera zespół. Takie podejście ma dla nas ogromne znaczenie — podkreślił Eriksson.
W kadrze znalazło się również miejsce dla 16-letniego Charliego Netza. To jeden z najciekawszych młodych zawodników w szwedzkim żużlu. W poprzednim sezonie w Division 1, startując dla Smederny, osiągnął średnią biegową 1,776. Jak na zawodnika w tym wieku to wynik, który robi spore wrażenie i pokazuje, że klub myśli również o przyszłości.
Po sezonie zakończonym minimalną porażką w finale wielu kibiców spodziewało się raczej kosmetycznych zmian. Tymczasem w Eskilstunie zdecydowano się na prawdziwą rewolucję kadrową. Smederna 2026 to zespół bez wielkich gwiazd, ale z bardzo szerokim i wyrównanym składem. W teorii może to być zarówno największa siła drużyny, jak i jej potencjalna słabość. Jedno jest jednak pewne, po srebrnym medalu i ogromnej przebudowie Smederna stanie się w nadchodzącym sezonie jedną z najbardziej intrygujących drużyn całej Bauhaus-Ligan. A odpowiedź na pytanie, czy ta odważna wizja przyniesie złoto, jak zawsze napisze dopiero tor.
Źródło:   Smederna Eskilstuna
Udostępnij w social mediach:
guest

0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.