Speedway Kraków bliski porozumienia z Nickim Pedersenem
Nicki Pedersen po spotkaniu z prezesem Speedway Kraków Mikołajem Frankiewiczem ma być bliżej decyzji o podpisaniu kontraktu w Krajowej Lidze Żużlowej. Nic oficjalnie jeszcze nie jest przesądzone, ale wszystko rozstrzygnie się już w najbliższych dniach.
Kraków lokalizacyjnie jest położony idealnie dla trzykrotnego mistrza świata. Transport będzie szybki i wygodny, co dla Nicki Pedersena miało znaczenie już wiele lat temu.
W momencie rozpoczęcia sezonu 2026 Nicki Pedersen będzie miał 49 lat (urodziny obchodzi 2 kwietnia). Słynny Duńczyk w ostatnich miesiącach zastanawiał się, czy nadal chce kontynuować swoją karierę w Polsce. Nie dostał żadnej oferty ani z PGE Ekstraligi, ani z Metalkas 2. Ekstraligi, a do Krajowej Ligi Żużlowej nie miał przekonania. Władze Speedway Kraków znalazły jednak sponsora, który zadeklarował, że jest w stanie pokryć zarobki żużlowca. Szacuje się, że przy wysokiej skuteczności mógłby zarobić blisko milion złotych.
Każdy człowiek lubi mieć komfortowe warunki, a zwłaszcza człowiek pokroju Pedersena, który ma za sobą już mnóstwo podróży i jest przed pięćdziesiątką. Pedersen w Speedway Kraków może liczyć na to, czego naprawdę chce i jest został przyzwyczajony w trakcie swojej długiej kariery, czyli do miana lidera zespołu i na gwiazdę ligi. W Krakowie zapewne byłby numerem jeden, wszystko toczyłoby się wokół niego. Duńczyk byłby jednym z największych transferów w historii Krajowej Ligi Żużlowej. Bez wątpienia byłby to ruch na miarę kontraktu Grega Hancocka w Rzeszowie w 2018 roku.
Na rozmowę z prezesem Mikołajem Frankiewiczem Nicki Pedersen przyleciał samolotem, co nie jest żadną niespodzianką. Ciekawostką z kolei są bezpośrednie i błyskawiczne loty z Kopenhagi do Krakowa. Lepszej możliwości transportu legendarny zawodnik nie mógłby sobie wymarzyć. Oferta z krakowskiego klubu spadła mu jak z nieba. Skoro pofatygował się osobiście na rozmowy, wydaje się, że jest coraz bardziej zainteresowany startami w KLŻ. Czas płynie, a żaden klub z wyższej klasy rozgrywkowej się do niego nie odezwał.
Połączenia lotnicze mogą mieć znaczenie. Podróże do Krakowa Pedersenowi nie zajmą dużo czasu. Dzięki startom w Speedway Kraków będzie mógł przedłużyć swoją karierę i zarobić spore pieniądze. Być może już ostatnie w naszym kraju w roli czynnego zawodnika. Jeśli Duńczyk rzeczywiście podpisze umowę, to będzie łączyć jazdę dla Speedway Kraków z ligą duńską oraz z byciem selekcjonerem swojej reprezentacji.
Tak późne określenie się Pedersena postawi władze klubu z Krakowa w niełatwej sytuacji, bowiem wcześniej drużyna została skompletowana w całości. Już teraz jest komplet obcokrajowców: Nikolai Klindt, Marko Lewiszyn (ubiega się o polski paszport) i Stanisław Melnychuk.
Źródło; Przegląd Sportowy
Udostępnij w social mediach:







