Stelmet Falubaz Zielona Góra uregulował należności za wyszkolenie Damiana Ratajczaka

Sporo zamieszania wywołał transfer Damiana Ratajczaka do Stelmet Falubazu Zielona Góra. Okazało się, że zielonogórski klub dopiero w ostatnich dniach zapłacił ponad 700 tys. złotych Unii Leszno. Te środki należały się jej z tytułu wyszkolenia młodego zawodnika.

 

Media informowały , że Falubaz będzie grał na zwłokę, a żużlowiec nie zostanie potwierdzony do startów w nowym sezonie. Wszystkie spekulacje uciął prezes Adam Goliński.

Stemet Falubaz Zielona Góra zapłacił Unii Leszno 720 tys. zł. z tytułu ekwiwalentu za wyszkolenie Damiana Ratajczaka. To zamyka głośną sprawę transferu 21-latka.

Transfer Damiana Ratajczaka do Falubazu wywołał spore emocje. Najpierw w Lesznie doszło do dużego wstrząsu, gdy zawodnik poinformował o swojej decyzji. Działacze Unii byli tak bardzo rozczarowani, że jednoznacznie zdecydowali o nienegocjowaniu z zielonogórzanami kwoty za wyszkolenie. W efekcie na konto klubu z Leszna miało wpłynąć 720 tys. zł. I tak też się stało.

– Stelmet Falubaz zrealizował płatność w wysokości 720 000 zł tytułem ekwiwalentu szkoleniowego Damiana Ratajczaka. Wysokość i termin zapłaty został ustalony w listopadzie 2025 roku z Zarządem Unii Leszno. Termin płatności i wysokość sumy były bezsporne między stronami – poinformował oficjalnie Adam Goliński, prezes Falubazu.

 

Źródło:  Falubaz Zielona Góra

Udostępnij w social mediach:
guest

0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.