Vaclav Milik po pierwszych treningach na torze w Gorican
Nadchodzący eezon będzie na pewno szczególny pod jednym względem. Po latach przerwy do ligi polskiej wracają opony dętkowe. Na arenie międzynarodowej tak jednak nie będzie. To może powodować zaniepokojenie zawodników.
Wielu z zawodników już rozpoczęło treningi, ale jak się okazuje to nie oznacza, że wszyscy od razu rozpoczęli treningi na oponach dętkowych.Na południu Europy, przede wszystkim w Chorwacji i Słowenii, zawodnicy rozpoczęli treningi.
Vaclav Milik z zadowoleniem przyjął zmianę o powrocie do lig polskich opon dętkowych. — Dla mnie są o wiele lepsze. Mam z nimi lesze doświadczenia i po prostu lepiej mi się na nich jeździło. Zmiana na plus — powiedział Vaclav Milik.
33-latek trenował w Gorican dwa dni. — To był bardzo owocny czas. Pogoda była doskonała. Tor przygotowany naprawdę rewelacyjnie. Wszystko dopisało. Teraz jestem już w domu. W sobotę zakładamy w Pardubicach dmuchane bandy i plan jest taki, aby wyjechać w poniedziałek na nasz tor — powiedział Vaclav Milik.
W sezonie 2026 Vaclav Milik będzie w polskiej lidze reprezentował barwy Kolejarza Opole (Krajowa Liga Żużlowa).
Żródło: Przegląd Sportowy
Udostępnij w social mediach:







