W King’s Lynn zainuagurowany zostanie sezon w Europie

Europejski sezon tradycyjnie otworzy Wielka Brytania. To właśnie na Adrian Flux Arena w King’s Lynn odbędzie się jubileuszowy turniej Nicolai Klindt, który 15 marca symbolicznie rozpocznie nowy rok w światowym żużlu.
Sezon zaczynie się na Wyspach. Klindt zaprasza na otwarcie, a polskie kluby patrzą uważnie
Takie wydarzenia od lat pełnią podwójną rolę. Z jednej strony są hołdem dla bohatera wieczoru, z drugiej — pierwszym poważnym sprawdzianem sprzętu, refleksu i zimowych przygotowań. W Polsce sezon ligowy wystartuje dopiero 10 kwietnia, dlatego dla wielu zawodników starty na Wyspach to bezcenny etap budowania formy. I nie chodzi wyłącznie o jazdę — to także praca nad ustawieniami motocykli, reakcją spod taśmy i powrotem do wyścigowego rytmu.
Dla Klindta turniej będzie miał szczególny wymiar. 37-letni Duńczyk otwiera nowy rozdział kariery jako lider Speedway Kraków i jeden z największych hitów transferowych Krajowej Ligi Żużlowej. Doświadczony zawodnik wciąż potrafi być wartością dodaną — pokazał to w poprzednim sezonie, gdy w barwach Texom Stali Rzeszów wykręcił solidną średnią 1,746. W Krakowie liczą, że jego doświadczenie zaprocentuje nie tylko punktami, ale i rozwojem młodszych zawodników.
Znaczenie turnieju w King’s Lynn wykracza poza sam jubileusz. To także pierwsze poważne ściganie dla czołowych nazwisk światowego żużla. A historia pokazuje, że dobre wejście w sezon potrafi ustawić cały rok. Najlepszym przykładem jest Brady Kurtz, który w minionym sezonie bardzo wcześnie wszedł w rytm startów. Australijczyk rozpoczął ściganie szybciej niż większość stawki, dzięki czemu błyskawicznie złapał czucie motocykla i przez kolejne miesiące imponował regularnością. W efekcie należał do najbardziej rozpędzonych zawodników pierwszej fazy rozgrywek.
Sprawdzona droga liderów
Podobną drogą od lat idą inni liderzy światowego żużla. Zarówno Fredrik Lindgren, jak i Max Fricke regularnie zaczynają sezon od brytyjskich turniejów i lig. Dla nich to nie przypadek, lecz element strategii — możliwość wejścia w rytm meczowy wcześniej niż rywale i dopracowania sprzętu w realnych warunkach torowych. Na poziomie Grand Prix i PGE Ekstraligi detale robią różnicę, a kilka tygodni przewagi potrafi przełożyć się na punkty w tabeli.
Nie bez znaczenia jest też fakt, że każdy z tej trójki będzie kluczową postacią dla swoich zespołów w PGE Ekstralidze. Drużyny Kurtza, Lindgrena i Fricke już teraz typowane są jako kandydaci do podium w najlepszej lidze świata. W tak wyrównanych rozgrywkach początek sezonu bywa fundamentem sukcesu — szybkie wejście na wysokie obroty pozwala uniknąć nerwowego odrabiania strat w drugiej części rundy zasadniczej.








