Województwo małopolskie planuje wesprzeć Unię Tarnów

Pozytywne  wiadomości pojawiły się  dla Unii Tarnów. Województwo małopolskie ponownie planuje wesprzeć żużel w tym mieście. Do klubu ma trafić do 1,5 mln złotych, a jedynym warunkiem jest przyznanie licencji na sezon 2026.

 

Radny Sejmiku Województwa Małopolskiego Józef Gawron na antenie Radia RDN przyznał, że w budżecie Małopolski zapisano środki, które mogą trafić do Unii Tarnów. Oczywiście Jaskółki muszą otrzymać licencję na starty w Krajowej Lidze Żużlowej. Współpraca miałaby się odbywać w podobny sposób, co w minionym sezonie, czyli m.in. przez ekspozycję logotypu Małopolski.

– Obiecałem to kibicom tarnowskiego żużla, że województwo nie opuści tego klubu. Mój upór przyniósł efekt. Ja swoją poprawkę wycofałem, ponieważ zarząd wprowadził poprawkę do projektu budżetu, zwiększając pulę środków na promocję województwa w zawodach sportowych. Tam są zwiększone środki i wpisana jest promocja sportu motorowego, w obecności logotypu województwa na meczach żużlowych, czyli województwo ma zabezpieczone środki, żeby jakiś pakiet reklamowy zakupić – tłumaczy Józef Gawron.

Nadal jednak istnieje obawa, że Unia Tarnów nie wystartuje w Krajowej Lidze Żużlowej. – Do 1,5 miliona złotych na sport żużlowy, ale muszę zaznaczyć, że to, jakie będą kwoty i jaki pakiet reklamowy województwo zakupi, to z jednej strony kwestia negocjacji, które klub teraz powinien poprowadzić, przedłożyć ofertę. Po drugie, żeby w ogóle uzyskać licencję i wystartować, żeby było gdzie się promować. Jak nie będzie meczów żużlowych to w ogóle nie ma tematu – mówi radny.

Problemem jest również stadion, na którym mecze domowe rozgrywa Unia. Dzierżawa Jaskółczego Gniazda możliwa jest jedynie po uregulowaniu spraw wewnętrznych spółki i po spłacie zaległości finansowych wobec miasta.

– Jeszcze z poprzednim zarządem spółki, prezesem Kędziorą, postawiliśmy pewien jasny warunek: musimy mieć czystą kartę w relacjach spółka (dzierżawca) – miasto (właściciel). Jeżeli będą nowe władze mieć legitymację potwierdzoną w KRS, że mają zdolność do czynności prawnych w imieniu spółki, to te kwestie będą regulowane. Miasto nie chce przeszkadzać, natomiast wiemy też, jakie są problemy wokół spółki. Przyglądamy się temu, ale nie jesteśmy ani udziałowcem, ani stroną – zaznaczał prezydent Tarnowa, Jakub Kwaśny.

 

Źródło:  po-bandzie.com.pl

Udostępnij w social mediach:
guest

0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.