Zawodnicy H. Skrzydlewska Orzeł Łódź szlifują formę przed nadchodzącym sezonem

Początek lutego to szczytowy moment przygotowań drużyn żużlowych pod względem motorycznym i kondycyjnym zanim pojawią się pierwsze szanse do wyjazdu na tor. Podobnie sytuacja wygląda w Łodzi, gdzie H. Skrzydlewska Orzeł szlifuje formę przed nadchodzącym sezonem,
Patrząc na pogodę na zewnątrz, nie ma na razie mowy, aby próbować jakichkolwiek jazd na motocyklu — z wyjątkiem tzw. ice speedwaya. Kluby skupiają się obecnie na treningach na siłowni oraz w halach sportowych. Tak jest w Łodzi, gdzie od środy 28 stycznia Orzeł rozpoczął zgrupowanie pod okiem trenera Macieja Jądera.
Jak informuje oficjalna strona internetowa klubu z centralnej Polski, ekipa ćwiczy w centrum sportu „Vera Sport”, gdzie odbywają się dwa treningi dziennie. Poranne zajęcia mają miejsce na siłowni i sali gimnastycznej, natomiast sesja popołudniowa niesie za sobą inne „rozrywki”. We czwartek zawodnicy grali w piłkę. Materiały wideo oraz zdjęcia z przygotowań można zobaczyć na stronie Orła.
Łodzianie dysponują składem, który zdaniem wielu ekspertów, kibiców oraz dziennikarzy skazuje zespół na walkę o utrzymanie wespół z Pronergy Polonią Piła i Texom Stalą Rzeszów. Wśród nazwisk są m.in. Oliver Berntzon oraz Marcin Nowak. Obaj mają być liderami drużyny. Są także Zach Cook, Kacper Halkiewicz, Krzysztof Lewandowski, Villads Nagel, Daniel Thompson i Szymon Szlauderbach.
Ekipa Macieja Jądera chce jak najlepiej przygotować się do startu rozgrywek, ponieważ już w pierwszym meczach zmierzy się z rywalami, z którymi prawdopodobnie stoczy bój o uniknięcie degradacji. Łodzianie zaczną zmagania od wyjazdu do Rzeszowa, a następnie podejmą beniaminka z Piły oraz spadkowicza z Rybnika. Poprzeczka będzie wzrastać z każdą rundą, bo w kolejnej serii Orzeł wybierze się do Poznania, aby potem zmierzyć się z trzema kandydatami do awansu — u siebie z Krosnem, na wyjeździe z Bydgoszczą i u siebie z Ostrowem.
W poprzednim sezonie Orzeł również walczył o utrzymanie, chociaż dysponował takimi zawodnikami jak Robert Chmiel, Vaclav Milik, Andreas Lyager, Patryk Wojdyło, Mikkel Andersen czy dokooptowany pod koniec rozgrywek Matej Zagar. W rundzie play-down Łodzianie najpierw przegrali w dwumeczu z Ostrovią, a następnie w rywalizacji o być albo nie być pokonali Unię Tarnów.
Źródło: Orzeł Łódź
Udostępnij w social mediach:








