Zawodnicy Unii Tarnów szukają nowych klubów

Nadal nie znamy przyszłości Unii Tarnów. Spadkowicz z Metalkas 2. Ekstraligi znajduje się w dramatycznej sytuacji, a zegar coraz mocniej tyka. Zawodnicy doskonale wiedzą, że może się to skończyć bez happy endu i rozpoczęli poszukiwania nowych drużyn.
Wydawało się, że pierwszy raz od wielu lat trzeci szczebel rozgrywkowy będzie liczył 8 drużyn, jednak im bliżej do rozpoczęcia rozgrywek, tym mniej pozytywnych informacji dotyczących Unii.
Unia Tarnów otrzynała czas do 20 marca, by spełnić 15 warunków, które umożliwią im starty w Krajowej Lidze Żużlowej. Tymczasem, zamiast otrzymywać pozytywne informacje nt. postępu dowiadujemy się o zaległościach ws. których klub milczy albo o tym, że Centralne Biuro Antykorupcyjne weszło do siedziby klubu, a także m.in. mieszkań działaczy.
Szanse startu Unii Tarnów w rozgrywkach ligowych spadają z dnia na dzień. Zawodnicy szukają już nawet nowych klubów, gdyż niebawem mogą znaleźć się w fatalnej sytuacji. Każdy klub zamknął już swój skład, a miejsca nie znalazły uznane nazwiska. Nie ma co ukrywać, że Unia Tarnów nie zakontraktowała jeźdźców gwarantujących wysokie zdobycze punktowe, więc duża część z nich będzie miała ogromny problem ze znalezieniem nowego pracodawcy.
Ostateczne decyzje poznamy pod koniec marca, czyli około 2 tygodnie przed planowanym startem Krajowej Ligi Żużlowej. Na ten moment sytuacja Unii Tarnów wygląda jednak dramatycznie, a jeżeli uda im się wystartować, to śmiało będzie można mówić o cudzie.
Źródło: Gazeta Krakowska
Udostępnij w social mediach:







