Nowe wiadomości o stanie zdrowia Andersa Thomsena
Bardzo pechowo rozpoczyna się tegoroczny sezon dla Andersa Thomsena. Duńczyk w sobotę uczestniczył w groźnym wypadku podczas eliminacji Drużynowych Mistrzostw Europy. Okazuje się, że złamanie trzech żeber to nie jedyny uraz, jakiego się nabawił.
Już na początku turnieju w Pardubicach Anders Thomsen i jego klubowy kolega ze Stali Gorzów Mathias Pollestad zanotowali upadek, po którym byli niezdolni do dalszej jazdy. Duńczyk opuścił tor w karetce i został przewieziony do szpitala. Jeszcze w tym samym dniu zabrał głos ws. swojego stanu zdrowia, informując o złamaniu trzech żeber.
W niedzielę 32-letni zawodnik przekazał nowy komunikat.
– Jestem w drodze powrotnej do szpitala w Danii na dodatkowe kontrole. Złamałem trzy żebra, złamałem też krąg lędźwiowy L5 w kręgosłupie. Nie potrzebuję operacji, potrzebuję teraz trochę odpoczynku. Mam nadzieję, że wrócę na motor tak szybko jak to możliwe – przekazał zawodnik Gezet Stali Gorzów
Sezon ledwie startuje, a w Gorzowie już teraz mogą mówić o sporym pechu. W pierwszych dwóch meczach Stal miała na wyciągnięcie ręki zdobycie czterech punktów, a zdobyła tylko jeden. W piątek musiała radzić sobie bez Oskara Palucha, a teraz kontuzji nabawił się Anders Thomsen.
Więcej szczęścia miał Mathias Pollestad. Norweg jest tylko poobijany i już w środę ma wystartować w meczu ligi duńskiej. Z kolei Stal w kolejną niedzielę czeka wyjazdowe starcie z Fogo Unią Leszno. Gorzowianie w miejsce Andersa Thomsena mogą stosować przepis o zastępstwie potrzeby.
Źródło: Sportowe Faklty
Udostępnij w social mediach:







