W piątek w ramach 8. kolejki PGE Ekstraligi ekipy rywalizowały w Ostrowie i Lesznie. W pierwszych meczach rewanżowych Ostrowianie ponieśli kolejną bolesną porażkę, a osłabiony GKM postawił się FOGO Unii. Zapraszamy na podsumowanie piątkowych spotkań w Twoim Portalu Żużlowym.

Arged Malesa wciąż czekała na pierwsze punkty w sezonie 2022, a rozpoczynała się już runda rewanżowa. Do Ostrowa przyjeżdzała ekipa Moje Bermudy Stali, która w poprzedniej kolejce pokonała ekipę gospodarzy 55:35. Nikt w obozie Arged Malesy nie brał pod uwagę zdobycia bonusa w tym spotkaniu, również zdobycie jakiegokolwiek punktu mogliby uznać za spory sukces. Jednak do składu gospodarzy wracał po kontuzji Grzegorz Walasek, co dawało nadzieje na korzystny rezultat.

Już w pierwszej serii miał miejsce bardzo nieprzyjemny upadek w biegu juniorskim. Do szpitala odwieziony został Mateusz Bartkowiak, niestety zdiagnozowano u niego złamanie obojczyka. Mimo utraty podstawowego juniora bardzo dobrze w swoim debiucie pokazał się Oskar Paluch, który wygrał bieg juniorski. Po pierwszej serii goście prowadzili jednak jedynie trzema punktami. Gospodarzom , aby skutecznie zawalczyć o punkty brakowało  wsparcia dla Berntzona i Holdera, początkowo dołączyć do nich chciał Gapiński, ale tylko pierwsza seria była dla niego udana.Po drugiej  przewaga gości  wzrosła do siedmiu punktów, co jednak nie stanowiło bezpiecznej przewagi.

Goście od trzeciej serii zaczęli dominować, liderzy Moje Bermudy Stali w końcu spasowali się z miejscowym torem i zaczęli wykorzystywać swoją kadrową przewagę. Do biegów nominowanych przewaga gości wzrosła do piętnastu punktów, by licznik zatrzymał się ostatecznie na wyniku 34:55. Pomimo dobrej pierwszej fazy zawodów gospodarzy ich braki kadrowe zadecydowały o końcowej bolesnej porażce, która coraz bardziej uświadamia kibiców i zarząd, że na obecną chwilę PGE Ekstraliga to dla nich za wysokie progi.

 

 Arged Malesa Ostrów 34

9.Oliver Berntzon 9 (0,3,2,3,1,0)
10.Tomasz Gapiński 5 (3,1,0,-,1)
11.Grzegorz Walasek 2 (1,t,1,-)
12.Matias Nielsen 6 (2,1,2,1,0,0)
13.Chris Holder 9+1 (1*,3,2,1,2)
14.Jakub Krawczyk 2 (2,d,0,0)
15.Sebastian Szostak 1 (1,0,0)
16. Tim Soerensen 0 ()

Moje Bermudy Stal Gorzów 55

1.Szymon Woźniak 11 (3,2,3,2,1)
2.Anders Thomsen 7+2 (,0,1*,1,3,2*)
3.Martin Vaculik 10+2 (2*,3,3,2*)
4.Patrick Hansen 8+1 (2,2*,1,0,3)
5.Bartosz Zmarzlik 14 (3,2,3,3,3)
6.Mateusz Bartkowiak 0 (u,-,-)
7.Oskar Paluch 5+1 (3,0,2*)
8.Wiktor Jasiński ()

 

W poprzedniej kolejce starcie tych obu ekip przyniosło bardzo wiele emocji, niestety nie tylko tych pozytywnych. Po poważnym karambolu do szpitala z urazami odwiezieni zostali Piotr Pawlicki i Nicki Pedersen. Obaj najprawdopodobniej zakończyli wtedy sezon 2022. Zdecydowanie bardziej bolesna  była strata Duńczyka dla gości piątkowego starcia, był niekwestionowanym liderem ekipy GKM. Grudziądzanie jechali więc do Leszna w nie najlepszych nastrojach, jednak wciąż liczyli się w walce o bonus w tym starciu.

Początek spotkania były istnym huraganem dla ekipy FOGO Unii. Gdy gospodarze powinni odrabiać stratę  to zawodnicy gości  wygrali podwójnie dwa pierwsze starcia i solidnie umocnili swoją pozycję w kontekście zdobycia punktu bonusowego. Gospodarze potrzebowali aż pięciu biegów, aby wyrównać stan spotkania. Goście po utracie Nickiego Pedersena ewidentnie znaleźli w sobie nową siłę do walki. Siódmy bieg pozwolił gospodarzom wyrównać, jednak nie na długo. Już w następnej gonitwie goście ponownie zbudowali sobie przewagę, którą utrzymali do dwunastej gonitwy. Niesamowita wola walki GKM-u.

Kwestia minimalnego zwycięstwa gospodarzy zadecydowała się w trzynastej gonitwie, to wtedy FOGO Unia wyszła na czteropunktowe prowadzenie, którego nie oddała do końca spotkania. Miejscowa ekipa nie może być jednak zadowolona, z mocno osłabioną ekipą GKM-u nie potrafili zdobyć punktu bonusowego, który wymknął im się na własne życzenie. Goście natomiast z pewnością wyjeżdżają z Leszna w dobrych humorach.

FOGO Unia Leszno

9.Jason Doyle 10 (0,0,3,2,3,2)
10.Jamon Lidsey 9+4 (3,0,2*,1*,2*,1*)
11.David Bellego 8+1 (1,3,0,2*,2,0)
12.Z/Z ()
13.Janusz Kołodziej 15 (3,3,w,3,3,3)
14.Damian Ratajczak 4+1 (1,2*,1)
15.Hubert Jabłoński 1+1 (0,0,1*)
16.Keynan Rew

ZOOleszcz GKM Grudziądz

1.Krzysztof Kasprzak 12+1 (2*,2,2,3,1,2)
2.Wiktor Rafalski (-,-,-,-,-)
3.Fredrik Jakobsen 11+1 (3,2,1,3,1,1*)
4.Przemysław Pawlicki 5+2 (0,1*,2*,2,0,0)
5.Brak zawodnika ()
6.Kacper Pludra 8+1 (3,1,1*,3)
7.Kacper Łobodziński 2+1 (2*,0,0)
8.Norbert Krakowiak 5+2 (1*,1*,0,3,0)

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.