Bracia Pawliccy z pewnym awansem do SEC Challenge

Bracia Pawliccy wykonali zadanie w sobotnie popołudnie i zgodnie z planem awansowali do SEC Challenge. Zawody w Stralsund były bardzo wyrównane, ale na szczęście Polacy świetnie poradzili sobie na dziurawym torze w Niemczech.

W sobotnie popołudnie w niemieckim Stralsund bracia Pawliccy walczyli o awans do SEC Challenge. Zadanie nie było takie proste, bo ich runda eliminacyjna była naprawdę mocno obsadzona, a miejsc premiowanych awansem było jedynie pięć.

Oprócz Polaków w Stralsund rywalizowali także między innymi Rasmus Jensen, Mathias Pollestad, Tom Brennan czy Dimitri Berge, ale o niespodziankę chcieli pokusić się także Jacob Thorssell, Marko Lewiszyn czy Kim Nilsson. Było na kogo uważać.

Na szczęście zarówno Piotr, jak i Przemysław, który w Stralsund kończył trzydniowy maraton, dobrze zaczęli zawody. Zawodnik Falubazu, który w czwartek brał udział w meczu PGE Ekstraligi w Zielonej Górze, a w piątek w Lublinie, sobotę rozpoczął od pokonania Miki Meijera, który był blisko wykorzystania świetnego pierwszego pola. Swoją robotę wykonał także w nieco lepiej obsadzonym biegu Piotr Pawlicki, gdzie wygrał z Vaclavem Milikiem, Dimitrim Berge i Anže Grmekiem.

Już w drugiej serii doszło do bratobójczego starcia, ale zakończyło się ono najlepiej, jak mogło z punktu widzenia Polaków. Bez żadnego problemu pokonali Marko Lewiszyna i Anttiego Vuolasa. Sytuacja po ośmiu biegach była znakomita, bo Przemysław miał komplet punktów, a Piotr pięć. Równie dobrze radził sobie Rasmus Jensen, który obok braci Pawlickich wyrósł na największego faworyta do awansu.

Nieco zamieszania w klasyfikacji zrobił jednak dziewiąty bieg, w którym pierwsze porażki ponieśli Przemysław Pawlicki i Rasmus Jensen. „Trójkę” zdobył Kevin Woelbert, który pokazał, że na własnej ziemi ma ochotę powalczyć o awans. Sprzyjał mu wymagający, dziurawy tor, który sprawiał spore problemy zawodnikom. Wyraźnie nie radzili sobie z nim Jewgienij Kostygow i Marko Lewiszyn, którzy już po trzeciej serii byli bez szans na awans. Do czołowej piątki coraz mocniej pukali za to Jacob Thorssell i Vaclav Milík. Najważniejsze jednak było to, że bracia Pawliccy wciąż byli na czele.

Mimo że stan toru pogarszał się z każdym wyścigiem, Polacy radzili sobie dobrze. Przemysław Pawlicki potrafił nawet efektownie wyprzedzać jak w czternastym biegu, gdy przedostał się z trzeciej pozycji na pierwszą. Z kolei „dwójką” w szesnastej gonitwie Piotr praktycznie zapewnił sobie awans, podobnie jak jego brat. W klasyfikacji wciąż jednak było gorąco, bo w dobrej formie byli Tom Brennan i Kim Nilsson, a matematyczne szanse na pierwszą piątkę miał nawet dziesiąty Mathias Pollestad, którego słabsza postawa była pewnym zaskoczeniem.

Ostatnie biegi przyniosły sporo emocji, bo każdy z zawodników oglądał się także na wyniki rywali. Swoje zadanie bezbłędnie w siedemnastym wyścigu wykonali Rasmus Jensen i Piotr Pawlicki. Bardzo dobrze spisywał się także Kim Nilsson, którego powstrzymało jedynie wykluczenie w pierwszym biegu. W dziewiętnastej gonitwie Vaclav Milík i Kevin Woelbert postawili pod ścianą Toma Brennana. Brytyjczyk potrzebował zwycięstwa w ostatnim biegu, ale wytrzymał tę presję, awansując do SEC Challenge.

Mimo że wszystko było już rozstrzygnięte, odbył się jeszcze bieg o pierwsze miejsce, który podobnie jak całe zawody wygrał Rasmus Jensen. Bracia Pawliccy uplasowali się tuż za nim. Awans wywalczyli także Tom Brennan i Kim Nilsson.

Wyniki:

  1. Rasmus Jensen (Dania) – 12+3 (3,3,0,3,3)
  2. Piotr Pawlicki (Polska) – 12+2 (3,2,3,2,2)
  3. Przemysław Pawlicki (Polska) – 12+1 (3,3,1,3,2)
  4. Tom Brennan (Wielka Brytania) – 11 (3,0,2,3,3)
  5. Kim Nilsson (Szwecja) – 11 (w,2,3,3,3)
  6. Vaclav Milik (Czechy) – 10 (2,1,3,2,2)
  7. Kevin Woelbert (Niemcy) – 9 (2,1,3,0,3)
  8. Jacob Thorssell (Szwecja) – 9 (2,3,2,1,1)
  9. Mathias Pollestad (Norwegia) – 8 (1,3,1,1,2)
  10. Dimitri Berge (Francja) – 7 (1,2,2,2,0)
  11. Anže Grmek (Słowenia) – 5 (0,2,2,1,0)
  12. Marko Lewiszyn (Ukraina) – 5 (0,1,1,2,1)
  13. Mika Meijer (Holandia) – 4 (2,0,0,1,1)
  14. Mario Hausl (Niemcy) – 3 (1,1,0,0,1)
  15. Jewgienij Kostygow (Łotwa) – 1 (1,0,w,0,0)
  16. Antti Vuolas (Finlandia) – 0 (0,0,-,-,-)
  17.  Hannah Grunwald (Niemcy) – 0 (w,0,0)

Bieg po biegu:

  1.  Jensen, Thorssell, Pollestad, Vuolas
  2.  Brennan, Woelbert, Kostygow, Lewiszyn
  3.  Pawlicki, Meijer, Hausl, Nilsson (w)
  4.  Pawlicki, Milik, Berge, Grmek
  5.  Jensen, Nilsson, Milik, Brennan
  6.  Pollestad, Grmek, Woelbert, Meijer
  7.  Pawlicki, Pawlicki, Lewiszyn, Vuolas
  8.  Thorssell, Berge, Hausl, Kostygow
  9.  Woelbert, Berge, Pawlicki, Jensen
  10.  Pawlicki, Brennan, Pollestad, Hausl
  11.  Nilsson, Grmek, Grunwald (w), Kostygow (w)
  12.  Milik, Thorssell, Lewiszyn, Meijer
  13.  Jensen, Lewiszyn, Grmek, Hausl
  14.  Pawlicki, Milik, Pollestad, Kostygow
  15.  Brennan, Berge, Meijer, Grunwald
  16.  Nilsson, Pawlicki, Thorssell, Woelbert
  17.  Jensen, Pawlicki, Meijer, Kostygow
  18.  Nilsson, Pollestad, Lewiszyn, Berge
  19.  Woelbert, Milik, Hausl, Grunwald
  20.  Brennan, Pawlicki, Thorssell, Grmek
  21. o 1. miejsce. Jensen, Pawlicki, Pawlicki

Źródło: Sportowe Fakty

Udostępnij w social mediach:
guest

0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.