W czwartek miała zapaść i zapadła ostateczna decyzja dotycząca startów drużyny MSC Wölfe Wittstock w rozgrywkach 2. Ligi Żużlowej. Wiemy już, że niemiecka ekipa dostała zgodę na to, by wziąć udział w rozgrywkach najniższego szczebla!

Przypomnijmy, że ze względu na panujące w Wittstock obostrzenia związane z pandemią koronawirusa, ekipa MSC Wölfe musiała wycofać się ze startu w 2. Lidze Żużlowej, choć i tak długo oczekiwano na to, co się zadzieje w landzie tamtejszego ośrodka. Gdy wydawało się, że zespołu prowadzonego przez Marcina Sekulę nie ujrzymy już w tym roku, sytuacja w Niemczech i w niektórych landach zmieniła się o 180 stopni, a luzowanie ograniczeń spowodowało, że Frank Mauer poprosił, by w tej wyjątkowej sytuacji jednak dopuścić jego team do ligi.

Zgodę na to wyrazić musieli włodarze innych uczestniczących klubów. Z informacji jakie posiadamy wynika, że bardzo szybko zielone światło dla Wittstock dali działacze m.in. z LandshutDaugavpils czy Rawicza. Tylko dwa kluby miały być przeciwne – specHouse PSŻ Poznań oraz OK Bedmet Kolejarz Opole. Ci pierwsi jednak stosunkowo szybko decyzję zmienili, a do samego końca los niemieckich Wilków był uzależniony od klubu ze stolicy polskiej piosenki.

Informacja o zgodzie na start MSC Wölfe Wittstock2. Lidze Żużlowej oznaczać może jedno – opolanie również zdecydowali się wyrazić zgodę. Na razie nie znamy żadnych szczegółów, choćby tych związanych z terminarzem. Komunikat w tej sprawie powinien pojawić się już niedługo.

źródło: inf. własna

POLECANE

guest

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.