King’s Lynn Stars pokonuje na swoim torze Sheffield Tigers
Za nami jedyne poniedziałkowe spotkanie w lidze angielskiej. King’s Lynn Stars pokonało na swoim torze Sheffield Tigers 49:41. Po obu stronach barykady nie brakowało gwiazd polskiej Ekstraligi, ale bohaterem spotkania został niespełna Chris Harris.
Chris Harris nie ściga się w Polsce już od 2022 roku. Jego ostatnim klubem był PSŻ Poznań. Wcześniej legendarny brytyjski żużlowiec bronił barw wielu innych drużyn z naszego kraju, ale w żadnym nie zagrzał miejsca dłużej niż dwa sezony. Tak naprawdę Harris nigdy nie pokazał swojego dużego potencjału nad Wisłą, ale gdziekolwiek indziej nie przestaje brylować.
Tak było w poniedziałkowy wieczór, gdy jego King’s Lynn podejmowało Sheffield. Harris w pierwszych trzech gonitwach nie miał sobie równych i potrafił pokonać dwóch braci Holderów. W sumie uzbierał dwanaście punktów z dwoma bonusami. Dzięki jego postawie gospodarze wygrali 49:41. Z dobrej strony pokazał się też Max Fricke. Słabsze zawody zaliczyli Ben Cook i Jan Kvech. Ten drugi zaczął od zwycięstwa, a potem trzykrotnie mijał metę ostatni.
KING’S LYNN – 49 pkt.
Max Fricke 12 (2,3,2,2,3)
Paco Castagna NS;
Chris Harris 12+2 (3,3,3,1*,2*)
Ben Cook 5+1 (0,1,1,2*,1)
Jan Kvech 3 (3,0,0,0)
Cooper Rushen 10+1 (0,3,2,1*,1,3)
Jody Scott 7+2 (2*,2*,1,0,2)
SHEFFIELD TIGERS – 41 pkt.
Jack Holder 8+1 (3,2,2*,1,0);
Anders Rowe 7 (1,0,3,3
Chris Holder 10 (2,1,3,3,1)
Leon Flint 6+1 (1*,3,0,2)
Josh Pickering 6 (0,2,1,3)
Jye Etheridge 2 (1,1,-,d,-)
Luke Killeen 2+1 (0,-,0,2*,0,0)
Źródło: Przegląd Sportowy
Udostępnij w social mediach:








