W piątek, przed emocjami związanymi z Grand Prix w Warszawie, rywalizowała eWinner 1. Liga i 2. Polska Liga Żużlowa. W spotkaniu drugoligowym, które przerwane zostało ze względu na złe warunki atmosferyczne, pierwszy raz w sezonie zwyciężyli gospodarze. W spotkaniu na szczycie pierwszej ligi lepsza okazała się natomiast Abramczyk Polonia. Zapraszamy na podsumowanie tych spotkań w Twoim Portalu Żużlowym!

Texom Stal Rzeszów – OK Bedmet Kolejarz Opole 30:28

Rzeszowianie w końcu musieli zacząć punktować, po trzech spotkaniach nie posiadali na swoim koncie żadnej zdobyczy punktowej. „Kolejarze” z Opola natomiast liczyli na poprawienie swojej sytuacji w tabeli i wskoczenie na drugie miejsce w  2. Polskiej Lidze Żużlowej. W Rzeszowie istniało ryzyko odwołania spotkania, powodem były trudne warunki atmosferyczne, mecz jednak ruszył zgodnie z planem. Co ciekawe, podczas jego trwania dwa razy padł wynik 5:0 dla Texom Stali, to właściwie przechyliło szalę zwycięstwa na korzyść drużyny z Podkarpacia. Ze względu na nasilające się opady deszczu mecz został przerwany, a wynik potwierdzony po 10 biegu. To właśnie ostatnia gonitwa zadecydowała o końcowym wyniku, przed nim goście prowadzili trzema punktami. Dzięki zwycięstwu 5:0 w decydującym biegu to gospodarze mogli cieszyć się pierwszego zwycięstwa w sezonie 2022.

Cellfast Wilki Krosno – Abramczyk Polonia Bydgoszcz 44:45

Obecny lider Winner 1. Lidze podejmował faworyta rozgrywek, który gorączkowo potrzebował punktów. Sytuacja Abramczyk Polonii była bowiem nieciekawa, sytuacja w tabeli była na tyle wyrównana, że pomimo dwóch zwycięstw i porażki zajmowali oni odległą szóstą pozycję. Wygrana w tym trudnym spotkaniu dałaby im bardzo cenne dwa punkty, które zapewniłyby im trzecią lokatę. Gospodarze natomiast dzięki zwycięstwu umocniliby się na pozycji lidera. W brakowało momentami emocji, gdyż zawodnicy jeździli jak „po sznurku”, liczył się głównie dobry start. Widowisku nie pomagały pogarszające się co chwile warunki atmosferyczne, momentami bardzo intensywnie padał deszcz . Gościom ewidentnie podpasowała trudniejsza sytuacja torowa. Od tamtego momentu byli w stanie zbudować małą przewagę nad „Wilkami”, której nie pozwalali zmniejszyć. Problemy z torem spowodowały przeciągnięcie się spotkania, na torze prowadzone były prace, przysłużyły się one gościom, którzy podwyższyli przewagę w końcowej fazie meczu. Pomimo starań krośnian nie udało im się odrobić strat i ulegli oni minimalnie Abramczyk Polonii.

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.