Drugim poniedziałkowym meczem w rozgrywkach Premiership była potyczka Sheffield Tigers z Ipswich Witches. Minimalnie lepsi okazali się goście. Gospodarzom nie pomogła wysoka dyspozycja Taia Woffindena. 

Spotkanie w Sheffield idealnie pokazuje, że wyrównany i regularnie punktujący skład potrafi zdziałać więcej niż wystrzały dwóch zawodników. Najwięcej oczek w szeregach gości zdobyli Emil Sajfutdinow, Jason Doyle oraz Keynan Rew. Wszyscy dorzucili do ogólnego wyniki drużyny po 8 punktów. Wygląda to bardzo blado, gdy spojrzymy na statystyki Taia Woffindena (14 pkt) czy Chrisa Holdera (11 pkt). A jednak to goście wyjechali z Sheffield z tarczą.

Losy meczu ważyły się do samego końca. Po biegu 12. na dwupunktowe prowadzenie wyszli goście. Wówczas wydawało się, że prawdziwe emocje dopiero przed nami. I emocji rzeczywiście nie brakowało, choć ostatnie trzy wyścigi zakończyły się remisami 3:3. Ostatecznie, goście z Ipswich zwyciężyli 46:44.

Sheffield Tigers – 44 pkt.
1. Jack Holder – 8 (3,2,3,0)
2. Kyle Howarth – 2+1 (1,1*,0,0)
3. Chris Holder – 11 (3,3,3,2,0)
4. Josh Pickering – 6+1 (1,0,2*,3)
5. Tai Woffinden – 14 (3,3,2,3,3)
6. Luke Killeen – 0 (0,0,0,-)
7. Dan Gilkes – 3 (1,0,2,0,0)

Ipswich Witches – 46 pkt.
1. Emil Sajfutdinow – 8+1 (0,2,3,1*,2)
2. Dan Thompson – 7+1 (2,1*,3,1)
3. Adam Ellis – 6+1 (2,1*,2,1)
4. Ryan Douglas – 5+1 (0,2,1*,2)
5. Jason Doyle – 8+1 (2,3,0,2,1*)
6. Keynan Rew – 8+1 (3,0,1,3,1*)
7. Jordan Jenkins – 4+2 (2*,1*,1,-)

Wyniki za WP Sportowe Fakty
Subscribe
Powiadom o
guest

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.