Choć okres transferowy rozpocznie się dopiero 1 listopada, przyszłość klubowa niektórych zawodników w sezonie 2022 staje się jasna nieco wcześniej. O ustaleniu warunków współpracy z jednym z pierwszych zawodników, którego zobaczymy w Aforti Starcie Gniezno w przyszłorocznych rozgrywkach, poinformował dyrektor klubu Radosław Majewski.

Do Oskara Fajfera, już wcześniej awizowanego w nowym składzie, dołącza Peter Kildemand. Będzie to drugi sezon Duńczyka w klubie z pierwszej stolicy Polski.

Kwestię dalszych startów w Gnieźnie ustaliliśmy w sumie dość szybko. Klub jest zainteresowany jego startami, a sam Peter również dobrze się u nas czuje. Liczę, że kiedy będzie w pełni zdrowy, to stać go na kolejny progres i będzie kolejnym zawodnikiem, który przekroczy średnią dwóch punktów na bieg

–  czytamy w oświadczeniu Majewskiego na oficjalnej stronie internetowej klubu.

Uzyskując średnią biegopunktową 1,936, Kildemand był w sezonie 2021 trzecim zawodnikiem klubu pod względem skuteczności. Lepsze wyniki osiągali tylko Oskar Fajfer oraz Timo Lahti.

Ta średnia mogłaby być wyższa, gdyby nie urazy, których nabawił się w trakcie sezonu. Dobrze zaczął chociażby przerwany mecz w Ostrowie, a w powtórce nie mogliśmy skorzystać z jego usług ze względu na kontuzję. Zabrakło go w kilku meczach, ale mimo to jego przyjście do Gniezna i postawę w sezonie 2021 należy rozpatrywać zdecydowanie w kategoriach in plus

–  powiedział Radosław Majewski w przytaczanym komunikacie.

Duńczyk nabawił się kontuzji barku 2 września podczas meczu Bauhaus-Ligan pomiędzy Piraterną Motala a Masarną Avesta. Szybko stało się jasne, że w tym sezonie na torze już go nie zobaczymy. Przed nim zdecydowanie pracowity okres zimowy, aby wrócić do pełni formy.

Na poznanie nazwisk kolejnych zawodników, którzy przywdzieją gnieźnieńskie barwy w 2022 roku, przyjdzie kibicom trochę poczekać. Wiadomo jednak, że nie zobaczymy w tej stawce Adriana Gały.

Subscribe
Powiadom o
guest

0 komentarzy
najstarszy
najnowszy
Inline Feedbacks
View all comments

Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.