Abramczyk Polonia Bydgoszcz pieczołowicie przygotowuje się do rozpoczęcia rozgrywek eWinner 1. Ligi Żużlowej. W pierwszej kolejce zmierzy się z niemieckim klubem Landshut. Prezes Abramczyk Polonii  ma już pewne wnioski co do formy zawodników.

Klub z Bydgoszczy ma już za sobą Kryterium Asów oraz dwumecz z toruńskim Apatorem. Mieli okazję odjechać czwartkowy trening w Ostrowie Wielkopolskim. Natomiast dziś zmierzą się beniaminkiem PGE Ekstraligi na swoim domowym torze. Co prawda oba kluby zdecydowały się na wspólny trening bez wyników w Ostrowie, jednak dziś kolejność na mecie będzie już liczona. Bydgoszczanie mają również odjechaną sporą dawkę treningów.

Tak więc, czy są w pełni przygotowani na rozpoczynający się sezon?

Żadnych obaw nie ma w przypadku liderów. – Bardzo dobrze w Kryterium Asów pokazał się Kenneth Bjerre i o niego jestem całkowicie spokojny. Stawka była przecież bardzo silna. Z kolei Matej Zagar zajął drugie miejsce w Manchesterze. Widać, że wszystko jest w porządku. Jestem przekonany, że w pierwszej lidze będzie bardzo solidny

– powiedział Jerzy Kanclerz w rozmowie dla polskizuzel.pl

Do meczu w Landshut, który zostanie rozegrany 11 kwietnia zostało jeszcze trochę czasu. Bydgoszczanie mają chwilę, aby wyciągnąć wnioski ze swoich obecnych startów. Co ewentualnie mogliby poprawić, by ich forma była jak najlepsza w sezonie.

Martwi mnie postawa w niektórych wyścigach Adriana Miedzińskiego czy Daniela Jeleniewskiego. To było widać w Kryterium Asów. Oni mają jednak jeszcze czas, żeby się poprawić i uważam, że to nastąpi. W teorii mocniej liczę na Daniela u siebie, a na Adriana na wyjeździe, aczkolwiek życie może napisać zupełnie inny scenariusz, bo to tylko sport

– mówi Kanclerz.

 

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.