Niestety zimowy sezon ogórkowy zawsze przynosi kilka niezbyt przyjemnych wiadomości. Tym razem gromy posypały się na głowę jednego z ekstraligowych trenerów, który w najbliższych tygodniach może mieć niemałe kłopoty.

O przeszłości Tomasza Bajerskiego, od momentu jego dołączenia do PSŻ-tu Poznań, mówiło się bardzo niedużo. Mogło się wręcz wydawać, że jego winy zostały już zapomniane, a środowisko pozwoliło mu wystartować z białą kartą. W ostatnich dniach sytuacja się jednak bardzo mocno zmieniła. Wszystko za sprawą byłej partnerki szkoleniowca Apatora Toruń, która przerwała milczenie.

Według informacji medialnych, potwierdzonych przez Przemysława Termińskiego w rozmowie z Best Speedway TV, Bajerski wciąż nie spłacił kredytu zaciągniętego na rozkręcenie firmy transportowej, zaciągniętego na Monikę Cymańską (sam były zawodnik nie może brać pożyczek na siebie, ze względu na ciążący na nim wyrok).

Według byłej partnerki trenera, która udzieliła wywiadu Interii jest on jej winny 30 tysięcy złotych, a suma ta wciąż rośnie, ze względu na nieoddawanie zaciągniętej kwoty do banku.

Ta niełatwa sytuacja oczywiście rzutuje na sytuację Bajerskiego w żużlowym światku. Wspomniany już Przemysław Termiński rozmawiał już ze swoją żoną Iloną (prezes zarządu) i szefem rady nadzorczej Apatora Toruń Adamem Krużyńskim o ewentualnych działaniach, jakie będą oni zmuszeni podjąć.

Prawdą jest, że była partnerka zwróciła się o rodzaj mediacji do mojej żony i prawdą jest, że moja żona rozmawiała z Tomaszem Bajerskim na ten temat. Oczekujemy, że Tomasz Bajerski rozwiąże jakoś te sprawy. (…) miałem chwilę, aby porozmawiać z żoną na ten temat. Na chwile obecną Tomek musi uporządkować swoje sprawy bo nie może ta cała sprawa rzutować na wizerunek klubu. Nie może być tak, że menedżer drużyny ma niezałatwione problemy finansowe, związane z byłą partnerką i dzieckiem, to niedopuszczalne. Rozmawiałem o tym z żoną i szefem rady nadzorczej

– powiedział Termiński w rozmowie z Best Speedway TV.

Niewykluczone, że już w najbliższym czasie poznamy pomysły torunian na dalszą współpracę z Tomaszem Bajerskim. Patrząc jednak na wypowiedzi współwłaściciela klubu, możemy spodziewać się nawet radykalnych posunięć.

POLECANE

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.