Kolejne zarzuty do prezesa Stelmetu Falubazu Zielona Góra
Stelmet Falubaz Zielona Góra odjechał dobry wyjazdowy mecz z Orlen Oil Motorem Lublin. Nie ma to jednak wpływu na decyzję kibiców odnośnie bojkotu domowych meczów. Fani nie zamierzają zrobić kroku w tył i dalej domagają się dymisji prezesa Adama Golińskiego. Pojawiły się też kolejne zarzuty..
Ostatnio przy Wrocławskiej 69 oglądaliśmy smutne obrazki. Na stadion przyszło zaledwie 4500 kibiców. Najzagorzalsi kibice zebrali się na górce w czarnych barwach i tak, w ramach protestu, obserwowali poczynania zespołu. Do tego ustawiona na taczce została kukła z wizerunkiem szefa klubu.
Po dobrym meczu zespołu w Lublinie pojawiły się opinie, że może czas zaprzestać bojkotu. Apelował o to chociażby były prezydent Zielonej Góry – Janusz Kubicki. Na taki scenariusz nie ma jednak co liczyć
– Dostajemy wiele pytań, czy po lepszym występie drużyny w Lublinie wrócimy na trybunę. Odpowiedź jest jednoznaczna- NIE! – piszą kibice Falubazu.
– Chcemy to jasno podkreślić, nie odwracamy się od zawodników, których wspieraliśmy we Wrocławiu czy na Górce. Nasz protest dotyczy prezesa i jego nieudolności. Do dziś nie odniósł się do kwestii wtargnięcia ani nie przedstawił żadnych nagrań. Zamiast tego zdecydował się na kolejne niepotrzebne wydatki, przeznaczając środki na dodatkową ochronę, mimo że zarówno drużyna gości, jak i my, nie planowaliśmy obecności na trybunach. Efekt? Ochrona w kaskach, z pałkami i tarczami pilnująca 4500 osób – dodają.
Zagorzali kibice wysuwają również kolejne zarzuty do prezesa. Czekają na wyjaśnienia ws. toru, który był przygotowany na bardzo ważny mecz z Bayersystem GKM-em Grudziądz. W najbliższy piątek znów mają pojawić się na słynnej górce.
– Nie usłyszeliśmy też odpowiedzi na zarzuty zawodników, którzy wprost mówią, że tor podczas treningów znacząco różni się od tego przygotowanego na zawody. W naszej sprawie nic się nie zmieniło. Nie widzimy w obecnym prezesie żadnej przyszłości dla klubu i nadal będziemy dążyć do jego rezygnacji. W piątek spodziewajcie się że gniazdo będzie wyglądać tak samo. Widzimy się ponownie na Górce ! Bojkot trwa! – podsumowują kibice z grupy FNF’02.
Mecz Stelmet Falubazu z Krono-Plast Włókniarzem zaplanowany jest na godz. 18:00. To duża szansa dla ekipy z Zielonej Góty na pierwsze punkty w PGE Ekstralidze 2026.
Źródło: Flaubaz Zielona Góra
Udostępnij w social mediach:








