Czy w osiem minut można cofnąć się do najlepszych wydarzeń cyklu FIM Speedway Grand Prix z minionego sezonu? Otóż można. Obejrzymy raz jeszcze pięć najciekawszych wyścigów, które zostały wyróżnione przez włodarzy światowego czempionatu.

Co to był za szalony sezon! Pandemia koronawirusa mocno storpedowała nam kalendarz m.in. sportu żużlowego. Sporo pracy czekało działaczy, aby w tym roku w ogóle udało się pościgać w lewo. W cyklu FIM Speedway Grand Prix byliśmy obserwatorami nietypowego rozwiązania. Osiem podwójnych rund na czterech torach – we WrocławiuGorzowie WielkopolskimPradze oraz w Toruniu.

Dla nas skończył się on najlepszym możliwym rozwiązaniem, czyli złotym medalem reprezentanta Polski. Po raz drugi w karierze i zarazem z rzędu złoto zawisło na szyi zawodnika Stali Gorzów – Bartosza Zmarzlika, który przy swoim nazwisku zapisał 133 punkty i o szesnaście oczek wyprzedził Taia Woffindena oraz Fredrika Lindgrena.

Teraz Polak został poniekąd wyróżniony po raz kolejny, ponieważ z pięciu prezentowanych przez Speedway GP najlepszych wyścigów tegorocznej walki o indywidualne mistrzostwo świata, aż trzykrotnie oglądamy w nim właśnie Zmarzlika. Zresztą, oby nie przedłużać – zobaczcie sami!

[poll id=”5″]

 

Subscribe
Powiadom o
guest

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.