Żadne transfery nie budzą takich emocji jak te, kiedy chodzi o zdobywanie punktów dla lokalnego rywala. Najgorętsze emocje wzbudzają chyba transfery w ramach klubów z województwa kujawsko-pomorskiego oraz lubuskiego. W ostatnim czasie doszło do takiej zmiany o nieomal historycznym znaczeniu dla regionu.

Adrian Miedziński na polskich torach pojawia się od 2001 roku, w sezonie 2021 stuknęła mu zatem dwudziestka na torze. W tym czasie przyszło mu brać udział w niezliczonych meczach derbowych z zespołem Polonii Bydgoszcz. Przez te lata zespół z ul. Sportowej kilka razy opuszczał szeregi elity, a ich lokalnych rywali spotkało to tylko raz, w sezonie 2019 spadli z PGE Ekstraligi, by wrócić do niej po roku na zapleczu.

Nie od dziś wiadomo, że często zawodnicy zmieniają pracodawcy właśnie z jednego z tych klubów na drugi. Taką drogę odbyli m.in. Piotr Protasiewicz, Robert Kościecha, Tomasz Gollob czy zagraniczni zawodnicy: Emil Sajfutdinow i Ryan Sullivan. Teraz do tego grona dołącza kolejny żużlowiec, Adrian Miedziński.

Jest rutyna, jest i młodzież, trzeba to fajnie zbudować i wykorzystać. Na pewno jest ku temu duży potencjał. Gdybyśmy mogli wszystko w sporcie przewidzieć, byłoby zbyt nudno. Sezon będzie długi, będzie więcej pojedynków i później play-off będzie końcową zabawą. Na tę końcową fazę sezonu każdy powinien uzyskać odpowiednią formę, to będzie najważniejsza część rozgrywek, która wszystko zweryfikuje

– skomentował nowy nabytek bydgoszczan cytowany przez portal metropoliabydgoska.pl.

Ta sytuacja wisiała w powietrzu od kilku sezonów, w których forma Miedzińskiego notowała systematyczne wahania. Wiadomo było, że jeśli sytuacja nie ulegnie poprawie, konieczna stanie się zmiana klubu na niższy poziom ligowy. 9 listopada władze zespołu ze stolicy województwa kujawsko-pomorskiego zaprezentowała „Miedziaka” jako jednego ze swoich nowych zawodników. Oprócz niego z gryfem ścigać się w rozgrywkach eWinner 1. Ligi Żużlowej będą m.in. Daniel Jeleniewski, Matej Žagar czy Roman Lachbaum.

POLECANE

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.