Nicki Pedersen stawia warunki polskim klubom

Nicki Pedersen nie znalazł klubu w Polsce i nadal nie wyjechał choćby na jeden trening. Najbliżej ściągnięcia zawodnika do siebie byli przedstawiciele Speedway Kraków. Choć warunki finansowe współpracy nie były zaporowe, to strony do dziś nie doszły do porozumienia   

                                                                         

.- Jeśli do wiosny nie znajdę sobie klubu w Polsce, to zakończę karierę – mówił jeszcze w listopadzie trzykrotny mistrz świata, Nicki Pedersen.

– Nie podjąłem jeszcze żadnej decyzji, ale jestem gotowy do jazdy w tym sezonie. Motocykle stoją w warsztacie, a ja czekam jedynie na sygnał od jakiegoś klubu. Zamierzam poczekać jeszcze tydzień lub dwa i wtedy będę wiedział znacznie więcej – mówi Nicki Pedersen,

– Byłem gotowy jeździć w KLŻ i pomóc klubowi Speedway Kraków, ale zgodziłbym się na podpisanie kontraktu, gdyby pieniądze były wypłacane albo przez miasto, albo przez indywidualnego sponsora. Ostatecznie klub nie znalazł źródeł finansowania mojego transferu. Szukam klubu, który złoży mi poważną ofertę i będzie w stanie zagwarantować mi, że otrzymam pieniądze zarobione na torze. Dalej jestem w stanie zdobywać 10-12 punktów w Metalkas 2. Ekstralidze – mówi Nicki Pedersen.

Dość zagadkowy jest także fakt, że żużlowiec w tym roku nie pochwalił się w mediach społecznościowych żadnym nagraniem z treningu żużlowego. Pozostali zawodnicy mają już za sobą ponad miesiąc jazd, a Pedersen w tym czasie nie zdołał wyjechać na tor choćby raz. Nie wziął udział w żadnych przedsezonowych sparingach, ani turniejach.

Obecnie żaden polski klub nie jest zainteresowany usługami zawodnika. Kluby PGE Ekstraligi i Metalkas 2. Ekstraligi zgodnie deklarują, że obecnie nie myślą o wzmocnieniach, a trudno przypuszczać, by kogokolwiek w Krajowej Lidze Żużlowej było stać na taką gwiazdę. Kuszący w przypadku Nickiego Pedersena może być też fakt, że zawodnik poza wizją zdobywania punktów, może przynieść swojemu klubowi spory rozgłos i przyciągnąć na stadion nowych kibiców. Tego nie zapewnią inni wolni zawodnicy jak choćby Kenneth Bjerre, Matej Zagar, czy Jonas Seifert-Salk. Niewyjaśniona jest także przyszłość Aleksandra Łoktajewa, który obecnie pełni rolę zawodnika oczekującego w Abramczyk Polonii Bydgoszcz.

Źródło: Sportowe Fakty

Udostępnij w social mediach:
guest

0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.