Poole Pirates najlepszą drużyną SGB Championship. Drużyna z Dorset odrobiła straty z pierwszego meczu z Glasgow Tigers i sięgnęła po tytuł mistrzowski wygrywając w czwartek 56:34. Tym samym „Piraci” wywalczyli dublet w tym sezonie, gdyż kilka dni wcześniej w pięknym stylu sięgnęli po Championship Knockout Cup.

W pierwszym meczu finałowym górą byli zawodnicy Glasgow Tigers, którzy na własnym torze pokonali rywali z południa 50:40 i przystępowali do rewanżu w lepszych nastrojach. Ekipa z hrabstwa Dorset nie miała jednak zamiaru odpuszczać i przed czwartkowym rewanżem zapowiadali, że wszystko się jeszcze może zdarzyć. Mieli rację…

Już po ośmiu biegach wynik dwumeczu ponownie stał się remisowy i cała rywalizacja zaczęła się od nowa. Cała drużyna Poole Pirates skrupulatnie dokładała bezcenne punkty do dorobku drużyny, a kluczowy dla losów dwumeczu okazał się bieg dziesiąty, kiedy to para Benjamin BassoSteve Worrall dowiozła podwójne zwycięstwo i to zespół z Dorset wyszedł na prowadzenie w dwumeczu. Gościom ze Szkocji nie pomogła nawet bardzo dobra jazda Craiga Cooka, który w pięciu startach zgromadził 11 punktów. Podwójne zwycięstwo gospodarzy w czternastym biegu wieczoru przesądziło wszystko. Bracia Zach i Ben Cookowie postawili kropkę nad i przywożąc za plecami Toma Brennana i Marcina Nowaka. Klub z hrabstwa Dorset nie miał sobie równych w tym sezonie i sięgnął po dublet. Wynik dwumeczu mówi wszystko – 96:84 dla Poole Pirates.

Wczorajsze zwycięstwo bez wątpienia smakuje wyjątkowo dla Rory’ego Schleina, który zakończył swoją zawodniczą karierę w Wielkiej Brytanii. Australijczyk pokazał, że mógłby dalej z powodzeniem liderować swojej drużynie, gdyż wczoraj okazał się on najskuteczniejszym zawodnikiem Poole Pirates! Wraz z Dannym Kingiem zgromadzili oni po 11 punktów z bonusem w pięciu startach. Na pochwały zasługuje jednak cały zespół „Piratów”, gdyż tylko dwukrotnie zawodnik gospodarzy meldował się na mecie na ostatnim miejscu.

Klub z Glasgow po raz kolejny był bardzo blisko wywalczenia tytułu mistrzowskiego, na który czekają od 2011 roku, jednak znowu nieco zabrakło. Przypomnijmy, że w sezonie 2019 „Tygrysy” przegrały mistrzostwo SGB Championship o dwa punkty z Leicester Lions. Tym razem strata była nieco wyższa, gdyż wyniosła 12 punktów. Zarówno sztab szkoleniowy, jak i sami zawodnicy, są jednak przekonani, że wkrótce to klub z największego miasta Szkocji będzie miał powody do świętowania.

Daliśmy z siebie wszystko, ale nie było nam pisane. Poole było lepsze, przyjmujemy to do wiadomości i gratulujemy im wygranej. Nie uważam jednak, że powinniśmy się dołować. Glasgow to wielki klub, to był trzeci finał tego klubu w ostatnich sześciu sezonach. Jestem pewien, że czas Tygrysów nadejdzie

– powiedział na łamach oficjalnej strony klubu Glasgow Tigers, Tom Brennan.

POLECANE

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.