Zdunek Wybrzeże po testowych jazdach na stadionie Zbigniewa Podleckiego zdecydowało się na wyjazd do Grudziądza. Tam gdańszczanie zmierzyli się z miejscowym GKM, po sparingu o kilka słów spytaliśmy menedżera drużyny – Eryka Jóźwiaka. 

Gdańszczanie w sparingu ulegli wysoko, bo aż 24:54, nietypowy wynik spowodowany jest faktem, że ostatnie dwa biegi nie liczyły się do punktacji. Dla nieobeznanego taki rezultat mógłby wydawać się bardzo niekorzystny, wiadomo jednak, że pierwsze jazdy zawsze mają na celu powrót na tor po przerwie zimowej:

Nie wynik był dzisiaj najważniejszy Chcieliśmy trochę zmienić otoczenie. Do tej pory jeździliśmy tylko w Gdańsku, więc fajnie było sprawdzić się na innym obiekcie, w dodatku z zawodnikami z Ekstraligi. Pierwsze jazdy zawsze mają na celu wjeżdzanie się i powrót do optymalnej formy. Mamy swój plan i konsekwentnie robimy swoje.

– rozpoczął menedżer.

Do jazdy po problemach rodzinnych powraca w końcu Wiktor Trofymov, to ma być brakujący element układanki. W Gdańsku bardzo liczą na występu tego zawodnika, gdyż punktów formacji U-23 bardzo drużynie Zdunek Wybrzeża brakowało. W Grudziądzu młody żużlowiec zdobył trzy punkty i bonus:

Bardzo cieszymy się, że Wiktor w końcu do nas dołączył. Teraz w pełni może skupić się na jeździe i szlifowaniu formy. To jego pierwszy tydzień na motocyklu, w Grudziądzu nikt nie miał się „pokazywać”. Traktowaliśmy to jak trening, wielu zawodników testowało sprzęt.

– dodał.

Nadchodzący sezon, według wielu ekspertów skupi się na rywalizacji ZOOleszcz Poloni Bydgoszcz z Stelmet Falubazem Zielona Góra. Pozostałe drużyny jednak również nie próżnowały i nadchodzące rozgrywki zapowiadają się ekscytująco. Wybrzeże po zakończeniu zeszłego sezonu na półfinałach rozbudziło swoje apetyty, konkurencja jest jednak spora:

Nie rozglądamy się co robią inne zespoły, takie podejście w niczym nam nie pomoże Już poprzedni sezon pokazał, że nie ma taryfy ulgowej w pierwszej lidze. Z pewnością podobnie będzie również w tym roku. My jesteśmy skoncentrowani na sobie, mamy bojowe nastawienie!

– zakończył Eryk Jóźwiak.

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.