W sobotę w Tomaszowie Mazowieckim poznaliśmy nowego Indywidualnego Mistrza Europy w ice speedwayu. Na Arenie Lodowej złoto z rąk Dmitrija Solannikowa wyrwał jego rodak – Nikita Bogdanow, który niewykluczone, że tytułu będzie bronił właśnie w kraju nad Wisłą.

Historia mistrzostw Europy w lodowym ściganiu w lewo sięga 1999 roku, kiedy to w Sarańsku triumfował Jurij Polikarpow zostawiając w pokonanym polu swoich rodaków – Igora Jakowlewa (jeżdżącego z licencją białoruską) oraz Wadima Zmagę. Od tamtej pory Rosjanie niemalże co roku sięgali po to trofeum, a ta sztuka nie udała im się tylko raz – w 2008 roku na lodowym owalu w Sanoku. Wówczas Austriak Franz Zorn był lepszy m.in. od Romana Akimienko i Anttiego Aakko.

I to właśnie tam miałby wrócić ice speedway w przyszłym roku. Podczas sobotniej transmisji na antenie nSport+, Marcin Majewski zdradził, że jeden z planów na rozwój polskiego ścigania w lewo na motocyklach przeznaczonych do ice racingu zakłada, aby w sezonie 2022 w kraju nad Wisłą odbyły się dwa turnieje w ramach Indywidualnych Mistrzostw Europy.

Zawodnicy mieliby zawitać w najbardziej znane polskie miejsce lodowego ścigania, czyli do Sanoka, a także po raz trzeci w historii do Areny Lodowej w Tomaszowie Mazowieckim. Oba turnieje miałyby się odbyć w marcu.

Dla sympatyków tej odmiany wyścigów motocyklowych jest to z pewnością dobra wiadomość, choć póki nie ma oficjalnego potwierdzenia wielu z nich traktuje ją z dystansem.

POLECANE

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.