fot. Stal Rzeszów (Facebook)
Niewątpliwie większą presję w tym meczu mają gospodarze, którzy do tej pory przegrali wszystkie swoje potyczki i plasują się na ostatnim miejscu. Władze klubu i trener uspokajają i przypominają, że Stal przegrywa mecze minimalnie, więc w końcu kiedyś uda się wygrać. Sytuacja rywali rzeszowskiej drużyny, czyli Kolejarza jest lepsza, ponieważ do tej pory zanotował on tylko porażkę z PSŻ Poznań, a pokonał Lokomotiv Dauvgapils i Kolejarz Rawicz. Jeśli chodzi o faworyta spotkania, to mimo wszystko wydaje się, że minimalnie większe szanse ma Stal, bo mimo porażek klub z Rzeszowa jeździ całkiem nieźle, a kiedyś trzeba w końcu wygrać.
Po poważnym karambolu brytyjskiego mistrza świata Texom Stal znalazła się w trudnym położeniu. Mający być…
Poważny w skutkach karambol w Krośnie z udziałem Taia Woffindena rozpala środowisko żużlowe. Straszny wypadek…
Wychowany na gorzowskim torze Bartosz Zmarzlik to bez wątpienia najlepszy polski żużlowiec w historii tego…
„TYGODNIK ŻUŻLOWY” POLECA SIĘ W TYM TYGODNIU. Najnowsze wydanie (14) już dostępne a w nim:…
Dominik Kubera zwyciężył w 51. Memoriale im. Bronisława Idzikowskiego i Marka Czernego. Drugie miejsce zajął…
Tai Woffinden jest już po pierwszej operacji ortopedyczno-chirurgicznej, którą przeszedł w Klinicznym Szpitalu Wojewódzkim nr…