Paweł Przedpełski na prowadzeniu (fot. Dominika Kolasińska)
Niestety wszystko wskazuje na to, że Apator Toruń właśnie stracił trenera. Po zamieszaniu, jakie w ostatnich dniach wybuchło w ogólnopolskich mediach, z dalszej pracy w klubie zrezygnował Tomasz Bajerski.
Wczoraj informowaliśmy o problemach, jakie zaczęły bezpośrednio dotykać Tomasza Bajerskiego. W związku z jego swoistymi kłopotami finansowymi, w żużlowym światku wybuchła niemała burza. Sam trener Apatora Toruń miał przez to usłyszeć m.in., że musi zająć się sprawami prywatnymi, by nie rzucać cienia na klub, dla którego pracuje.
Jak można było się spodziewać, ambitny i pewny siebie człowiek nie zareagował najlepiej. Według informacji podawanych przez m.in. WP SportoweFakty czy Przegląd Sportowy, Bajerski zdecydował się ostatecznie nie przedłużać swojej umowy z Aniołami, tłumacząc swoją decyzję brakiem zaufania ze strony zarządu klubu.
Na oficjalne informacje przyjdzie nam jednak poczekać. Wydaje się jednak, że jest to jedynie kwestia czasu. Torunianie muszą bowiem rozpocząć poszukiwania nowego szkoleniowca, co w obecnym momencie nie będzie najłatwiejsze.
Po poważnym karambolu brytyjskiego mistrza świata Texom Stal znalazła się w trudnym położeniu. Mający być…
Poważny w skutkach karambol w Krośnie z udziałem Taia Woffindena rozpala środowisko żużlowe. Straszny wypadek…
Wychowany na gorzowskim torze Bartosz Zmarzlik to bez wątpienia najlepszy polski żużlowiec w historii tego…
„TYGODNIK ŻUŻLOWY” POLECA SIĘ W TYM TYGODNIU. Najnowsze wydanie (14) już dostępne a w nim:…
Dominik Kubera zwyciężył w 51. Memoriale im. Bronisława Idzikowskiego i Marka Czernego. Drugie miejsce zajął…
Tai Woffinden jest już po pierwszej operacji ortopedyczno-chirurgicznej, którą przeszedł w Klinicznym Szpitalu Wojewódzkim nr…